Szycie charytatywne. Szyję, chcę pomóc - co mogę zrobić?

21:00

Jako osoba szyjąca na pewno natknęłaś/eś się na informacje o pojawiających się od czasu do czasu charytatywnych akcjach, wspierających materialnie uszytkami szpitale, hospicja czy fundacje. Sama nieraz włączałam się w tego typu działania i szyłam poszewki na poduszki czy zabawki. Niestety tak naprawdę te pojedyncze apele stanowią niewielką kropelkę w nieustannym morzu potrzeb - warto pamiętać, że swoimi rękami można wspierać potrzebujących cały rok. Uprzedzam - temat jest delikatny i momentami naprawdę trudny.


We wpisie, w którym wymieniałam Wam powody, dla których warto szyć wskazałam punkt, który w moim odczuciu jest bardzo ważny: szyjąc możemy nieść pomoc potrzebującym. Tak naprawdę pomoc w uszyciu, jak zaraz przeczytacie, czasami naprawdę prostych rzeczy, do których wykonania wystarczą nam często ścinki i kurzące się bez celu materiały, ogranicza się tylko i wyłącznie do poświęcenia czasu. Często wielu z nas nie ma możliwości wsparcia finansowego - dlaczego więc nie podarować potrzebującym odrobiny swojego czasu i serca? Czasem to jedyne, co mogą potrzebujący otrzymać. 

Sporo osób chce oddawać materiały i szyć wolontaryjnie na cele charytatywne - często wystarczą nawet niewielkie kawałki, by uchylić komuś nieba. Ok, chęci to jedno - ale gdzie szukać? Wyszukiwanie opcji pomocy w wyszukiwarce po hasłach, które pierwsze przychodzą do głowy też nie daje rezultatów (w zasadzie nie dawało, bo teraz - liczę na to, że szukając traficie na ten wpis), dlatego postanowiłam zebrać te informacje w jednym miejscu. Akcje można wspierać szyjąc w domu, kiedy tylko masz czas - każda choćby najmniejsza rzecz jest na wagę złota. 

USZYJ JASIA!

To akcja blogowa, której początek dała w 2013 r. Natalia, prowadząca bloga Ekoubranka. Skąd pomysł? Dziecko Natalii zachorowało i trafiło do szpitala, gdzie po wymianie pościeli nie dostało poszewki na poduszkę. Dlaczego? Bo zabrakło - Natalia postanowiła uszyć ją sama. Ten moment dał początek działania: powstała strona Uszyj Jasia! (KLIK), a Natalia zaczęła zarażać wspieraniem poprzez szycie coraz większą ilość Bloggerek i nie tylko. Cel: zastąpić połatane, rozpadające się, sztywne, sprane i nieprzyjemne pościele kolorowymi.

Na stronie znajdziecie informacje jakie szpitale są aktualnie obszywane, co jest aktualnie potrzebne i jak samemu zorganizować akcję dla szpitalnych oddziałów. Uszycie poszewki z zakładką to kwestia 20 min., jest idealna dla początkujących w szyciu osób. 

Blog: KLIK
Fanpage: KLIK

Tutaj KLIK znajdziecie przygotowany przeze mnie tutorial jak uszyć poszewkę 40x40cm 

TĘCZOWY KOCYK

Akcja "Tęczowy kocyk" wbrew swojej nazwie staje w obliczu najtrudniejszego i wychodzi na przeciw rodzicom, którzy muszą pogodzić się z najgorszym: ze stratą Dziecka. Ma za zadanie wspomóc ich w tych trudnych chwilach i godnie pożegnać ich Aniołka. "Tęczowy kocyk" to akcja wolontaryjna, zrzeszająca zarówno osoby po stracie, wspierające słowem i czynem, jak i rękodzielników, chcących wnieść odrobinę słońca i koloru za pomocą ręcznie wykonywanych ubranek, czapeczek, kocyków i becików. Powstają one dla maluszków z wadami letalnymi, takich które umierają już w łonie Matki lub niedługo po urodzeniu oraz urodzonych między 12. a 24. tygodniem ciąży hiperwcześniaków. Maluszki, nazywane tu Aniołkami, są niekiedy tak małe, że potrzebują np. czapeczkę wielkości połówki cytryny. Takiej wielkości ubranek nie da się kupić. Lekarze mogą wykorzystać ligninę, chustę szpitalną... ale z pomocą przychodzą rękodzielnicy, chętni wspomóc działalność swoimi rękami, by móc chociaż ubrać takiego Maluszka. 

Źródło: teczowykocyk.pl.tl


Tęczowy Kocyk został założony w kwietniu 2016 r. przez Panią Ewę Skwarczowską i zrzesza coraz większą ilość żywo wspierających akcję rękodzielników - zarówno osoby szyjące, jak i dziergające! Powstające akcesoria szyte są z miękkich tkanin i włóczek, o pastelowych kolorach, mile widziane są dodatki, aplikacje - wyroby nie tylko mają za zadanie uśmierzenie bólu, są też pamiątką. Rolę pamiątki mogą pełnić również malutkie kocyki oraz symboliczne czapeczki o obwodzie mniejszym niż 10 cm. Wolontariuszki szyją także sukienki z oddawanych na poczet akcji sukien ślubnych i szatek komunijnych! Wszystkie szczegóły odnośnie rodzaju materiałów, wykrojów i rozmiarów znajdziecie na stronie grupy (KLIK). Najbardziej potrzebne są małe kwadratowe kocyki (30x30cm, 40x40cm, 50x50cm) z doszytymi tasiemkami lub guzikami, zwinięte w rożki, a także materiały i włóczki. Wolontariuszem kolorującym świat na tęczowo mimo przeciwności może być każdy z nas, a temat jest naprawdę trudny. 

Strona: KLIK
Fanpage: KLIK
Strony Grupy: KLIK
Forum: KLIK
Wywiad z poronilam.pl: KLIK

SZYJEMY DLA DZIECIAKÓW Z ODDZIAŁÓW SZPITALNYCH

Działająca na Facebooku pod tą nazwą grupa (KLIK) ma na celu niesienie rękodzielniczej pomocy dziecięcym oddziałom szpitalnym w całej Polsce. Celem jest szycie podstawowych akcesoriów i zabawek, by umilić, ułatwić Dzieciom pobyt w szpitalu, a także zwiększyć ilość najczęściej używanych rzeczy - choćby poduszek czy woreczków, które muszą być często zmieniane i prane, a których wciąż brakuje. Strona administrowana jest przez Ewę Rybacką koordynującą zapotrzebowanie oddziałów szpitalnych i zaopatrywanie ich oraz Basię Strzelczak i Dorotę Burak, które są odpowiedzialne za stronę związaną z szyciem - rozwieją każde wątpliwości. Uszyte rzeczy kierujemy do Ewy - ona przekierowuje je w potrzebujące miejsce.

W ramach pomocy możesz uszyć najróżniejsze, proste do uszycia akcesoria, a także ubranka. W grupie znajdziesz konkretne instrukcje, rozmiary - Dziewczyny mają doświadczenie i wiedzą, co się najlepiej sprawdza i na co zwrócić uwagę. Wesprzeć grupę możesz szyjąc kolorowe: 

- małe woreczki na tzw. broviaki na oddziały onkologiczne. Broviak to dożylny, gumowy cewnik wprowadzany bezpośrednio do żyły centralnej, który pozwala na pobieranie lub podawanie krwi, podawanie płynów i leków dziecku. Dzieci noszą je w woreczkach, zawieszanych na szyi. 
- poduszki i wszelkie pluszowe zabawki 
- metkowce, kostki sensoryczne 
- poszewki na jaśki (40x40cm) - tutorial znajdziecie też u mnie - KLIK
- ściągane worki na zabezpieczenia tlenowe 
- czapeczki dla wcześniaków i noworodków 
- trójkątne chustki i opaski na głowę 
- kocyki 
- opaski na rękę zabezpieczające wenflony

Strona Grupy: KLIK

Woreczki na Broviaki są naprawdę proste! Wystarczy kawałek materiału 11 x 32 cm.

BRO MISIE 

Ideę woreczka na Browiak rozwinęła Aneta w swoim pomyśle na "Bro misie czyli misie z broviakiem" (KLIK). Jak zmierzyć się z sytuacją, kiedy trzeba wytłumaczyć Dziecku, że odtąd będzie mu towarzyszył woreczek? Aneta wpadła na pomysł, by uszyć swojemu Dziecku Misia, który będzie nowym Przyjacielem wyposażonym w podobną saszetkę na szyi. Jego obecność pomogła Dziecku zrozumieć znaczenie tego rozwiązania. Miś spełnił zadanie - Aneta uszyła więc więcej misiów i zostawiła w celach edukacyjnych pod opieką psycholog Magdy Wątkiewicz, która pracuje z dziećmi w Akademickim Szpitalu im. Jurasza w Bydgoszczy. Misie były szyte doraźnie w pojedynczych sztukach przez Anetę, ale namawiam ją, by szerzyć ideę dalej i dotrzeć do większej ilości oddziałów onkologicznych. Mam nadzieję, że projekt się rozwinie i zamieszczę tu więcej informacji odnośnie możliwości pomocy i wsparcia uszytym Bro misiem potrzebujących Dzieci i Rodziców. Póki co anonsuję, osoby chętne wspomóc pomysł proszę o kontakt ze mną. 

Fanpage: KLIK


Źródło: www.facebook.com/Bro-misie-czyli-misie-z-broviakiem

KOŁO TECHNIK TROCHĘ ZAPOMNIANYCH

Koło TTZ zrzesza rękodzielników na krakowskim Kurdwanowie. W ramach odskoczni od rzeczywistości i relaksu organizują rękodzielnicze spotkania, podczas których rodzą się pomysły na dary charytatywne, mające wesprzeć działanie Domowego Hospicjum Maryi Królowej Apostołów w Krakowie, obejmującego domową opieką osoby nieuleczalnie chore, też nowotworowo. W zeszłym roku były to łatwe, przyjemne w szyciu kurki (wzór - KLIK), później szydełkowe gwiazdki. Były one rozdawane w ramach podziękowań za pomoc przy okazji zbiórek świątecznych na rzecz hospicjum jako upominki, ponieważ nie mogą być sprzedawane. Kwesty odbywają się cały rok, więc wszelka rękodzielnicza pomoc pod postacią drobnych dzieł (kwiatki, buźki, a także wspomniane kurki i gwiazdki) jest mile widziana! Najbliższą okazją do pomocy jest zbliżający się 11.02 Dzień Chorego - w ten dzień Podopieczni hospicjum (50 sób) otrzymują drobne upominki - jeśli chcecie wspomóc Koło TTZ w ich wykonaniu lub chcecie przekazać choćby małe uszyte serduszko - śmiało! 

Blog: KLIK
Fanpage: KLIK
Strona Hospicjum: KLIK

OŚMIORNICZKI DLA WCZEŚNIAKÓW

A może oprócz/zamiast szycia umiesz szydełkować? "Ośmiorniczki dla wcześniaków" to akcja, której idea ma swój początek w 2013 w Danii, ale szybko rozprzestrzeniła się na inne kraje - w Polsce za sprawą Asi Kmieć, która utworzyła w porozumieniu z Danią oficjalną grupę na Facebooku "Ośmiorniczki dla wcześniaków" (KLIK) oraz Fundację Małych Serc (KLIK). Celem akcji jest szydełkowanie ośmiorniczek, które są wręczane wcześniakom. Zakręcone, miękkie ramiona mają przypominać pępowinę. Maleństwo zamiast rurek i przewodów, do których jest podłączone, może chwytać macki rączką - to przypomina mu obecność w łonie i je uspokaja. Przed włożeniem ośmiorniczki do inkubatora mama dziecka nosi zabawkę przy sobie, pozwalając jej przesiąknąć zapachem i skolonizować na sobie bakterie odpornościowe. 

Źródło: spruttegruppen.dk

Ośmiorniczki można dziergać w domu lub na organizowanych okazjonalnie wspólnych warsztatach - wykonanie jednej zajmuje wprawionej osobie ok. 2 godziny, a z 1 motka można wykonać 3 sztuki! (powołuję się na wpis Qrkoko wspierającej akcję). Przepis na ośmiorniczkę znajdziecie tutaj - KLIK, a także w Grupie - Dziewczyny biorą czynny udział, dziergają, tłumaczą początkującym jak zrobić ośmiorniczkę, dzielą się włóczką, szukają szpitali. Ważne jest, by nie przekazywać ośmiorniczek szpitalom na własną rękę - utrudnia to pracę szpitali i stanowi ryzyko dla zdrowia i bezpieczeństwa obdarowanego wcześniaka. Gotową ośmiorniczkę przekaż Grupie - sprawdzą, czy na pewno spełnia wszystkie wymogi.

Akcję można wesprzeć również ofiarowując narzędzia do szydełkowania i włóczkę lub organizując zbiórkę. Fundacja zachęca również nowożeńców, chcących zamiast kwiatów podjąć cel charytatywny, o wsparcie włóczką. 

Film promujący akcję w Polsce: KLIK
Strona Grupy: KLIK
Fanpage: KLIK
Fundacja Małych Serc: KLIK

Źródło: Qrkoko.pl

DOMYDZIECKA.ORG 

Ponadto warto zajrzeć na stronę zrzeszającą wszystkie polskie Domy Dziecka. W zakładce "Potrzebujemy pomocy" (KLIK) pojawiają się apele o pomoc w najróżniejszych sprawach - pojawiają się też informacje o zapotrzebowaniu na poduszki czy ubrania.

Strona: KLIK


Nie szyjesz? Druty są Ci obce?

Spokojnie, istnieją i na to sposoby! Wszystkie powyższe akcje tylko czekają na chętne ręce, ale i... materiały! Wszelkie tkaniny, dzianiny, ubrania w dobrym stanie, które można przekazać w ramach recyklingu, włóczki, czy nawet jak w przypadku Tęczowego Kocyka - suknie ślubne i szatki komunijne, są mile widziane, wręcz pożądane! Zapoznaj się z poszczególnymi potrzebami, aby materiały były w 100% trafione (np. rożek dla Tęczowego Kocyka powinien być wykonany z miłych w dotyku materiałów), zwróć uwagę też czy wzory są w adekwatne do sytuacji. Wszystkie informacje znajdziesz bezpośrednio i bez problemu na wskazanych stronach. Co ważne - nie bójcie się też pytać bezpośrednio w placówkach, czy czegoś im nie trzeba -  często właśnie takie pytania rodzą akcje.

Dzięki Wam dopisuję do listy:

CELINKI

"Celinki" to żeńskie wersje popularnych jaśków - mniejsze, bardziej strojne, patchworkowe, szyte z wykorzystaniem haftowanych paneli. Nazwę wzięły od imienia organizatorki akcji szycia kolorowych poduszeczek - p. Celiny Jankowskiej, akcja trwa od 2006 r.! Każda sztuka powstaje z ogromną pieczołowitością, niekiedy za sprawą kilu osób. Poduszeczki są przekazywane potrzebującym w każdym wielu i chorym dzieciom. Do grupy można dołączyć na forum i na fanpage. Poduszeczki są szyte są również podczas warsztatów - najbliższe 10.02 w Gminnym Ośrodku Kultury w Jegłowniku! 

Fanpage: KLIK
Forum: KLIK
O Celinkach: KLIK

KOŁDERKI ZA JEDEN UŚMIECH

Celem akcji "Kołderki za jeden uśmiech" jest szycie haftowanych kołderek dla poważnie chorych dzieci, cierpiących na przewlekłe i nieuleczalne choroby. Cel: umilić im czas spędzany w szpitalu i podczas rehabilitacji. Kołderki składają się z haftowanych paneli zszywanych w technice patchworku, wykonywanych niekiedy przez kilka osób. Powstają zwykle w dwóch rozmiarach: „mała” ma 75 x100 cm, a tzw. „duża” kołderka – ok. 100 x 135 cm. To dużo pracy, a każda jest wyjątkowym i docenionym dziełem. Jeśli potrafisz haftować haftem krzyżykowym lub szyć kołderki w technice patchworku albo może chcesz wyhaftować i uszyć podusię i masz ochotę pomóc dzieciom - to grupa dla Ciebie!

Strona: KLIK

- - - -

Jak widzicie możliwości wsparcia jest dużo, a każdy zainteresowany chałupniczym, bezinteresownym wolontariatem jest nie do przecenienia! Niektóre potrzeby zahaczają o naprawdę trudne sprawy i mam świadomość, że szycie dla nienarodzonych Aniołków może spotkać się z ciężką do przeskoczenia barierą emocjonalną, jeśli temat nas nie dotyczy. Wiem, że łatwiej jest uszyć zabawkę, wyobrażając sobie ile Dzieci będzie się nią cieszyć, ale jak pokazują relacje poszczególnych akcji - rękodzieło potrafi ruszyć świat w posadach. Wachlarz możliwości szycia też jest duży: od prostych kocyków zwiniętych w rożki czy woreczków, poszewek po body i kaftaniki. Tak naprawdę nawet początkująca osoba jest w stanie pomóc, a w studni potrzeb nie widać dna. Wystarczy choćby jednorazowa pomoc. Sama zobligowałam się do przerobienia górki chomikowanych materiałów (niech to będzie też moje mądre zadośćuczynienie za zbieractwo ;) ) - regularnie będę zasilać Tęczowy Kocyk i Szyjącą grupę w ramach moich możliwości - póki co szyję woreczki na Broviaki, mam też skrojone poszewki. 

Zachęcam Was gorąco do udostępnienia tego posta, zapisania odnośników w zakładkach i szerzenia słownej informacji dalej w świat. Warto, aby wiedziało o akcjach jak najwięcej osób. Zdaję sobie sprawę, że ta krótka lista nie wyczerpuje dziejących się w Polsce regularnych, często lokalnych zbiórek, ale nie mogłam ich odszukać w sieci. Jeśli znacie takie, do których nie dotarłam - dajcie koniecznie znać, z chęcią uzupełnię listę, bo jestem pewna, że przyda się nam wszystkim! A dobra karma powraca ;) 

Pomożecie? 
Z dobrą energią,
Wasza - Joanka Z.

You Might Also Like

28 komentarze

  1. Bardzo fajnie, że zebrałaś możliwości szycia charytatywnego w jednym miejscu <3 Swego czasu poszukiwałam takich opcji i ciężko mi było dotrzeć do tych miejsc.
    Wszystkie potrzeby są chwytające za serce, a te trudne, tym bardziej wymagają wsparcia. Na pewno włączę się do tych akcji. Podobnie jak Ty mam w szufladach sporo kolorowych skrawków tkanin, które będę idealne na takie uszytki.
    Dziękuję za ten wpis <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, ze mogę pomóc w ten sposób! Powodzenia w szyciu! :)

      Usuń
    2. DOMOWESZYCIE.PL przepraszam, że się zwracam do Ciebie, jestem chętna szyć ,ale moje zasoby są bardzo skromne.W związku przyjęłabym trochę materiałów.

      Usuń
  2. Akcja, w której od lat biorę udział - "Kołderki za jeden uśmiech". Celem akcji jest szycie haftowanych kołderek dla poważnie chorych dzieci, aby umilić im czas spędzany np. w szpitalu. Jest grupa osób, która haftuje dziecięce wzory, kolejna grupa szyje z tego kolorowe kołderki i poduszeczki. http://www.kolderki.org/
    Podobną akcją jest szycie "celinek", czyli haftowanych poduszeczek, np dla domów dziecka http://www.szyjemycelinki.pun.pl/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo Ci dziękuję za te wskazówki! Nie znając nazwy trudno dotrzeć do takich miejsc okrężną drogą. Wieczorkiem przysiądę i wpiszę powyżej w treść posta :)

      Usuń
  3. Idealnie wstrzeliłaś się z tym postem :-) Nie dalej jak wczoraj, na jednej z grup pewnego sklepu z materiałami pojawił się temat wykorzystania resztek, które piętrzą się w szafach. Jedna z osób poszukiwała różnych akcji. Jeśli pozowilisz to udostępnię Twój wpis. Zresztą sama z niego skorzystam, bo o woreczkach nie wiedziałam i mimo totalnego braku czasu mogę je podszyć co jakiś czas, albo oddać moje skrawki komuś, kto ma więcej czasu :-) Super, dzięki :-) No i oczywiście dobrze byłoby, aby tak jak o "Kołderce za jednen uśmiech" odwiedzający doinformowali o akcjach nie wymienionych w poście. Pozdrawiam. Basia :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście - dlatego napisałam ten post, aby nam wszystkim było łatwiej. Nie ma przypadków ;) Sama długo nie wiedziałam gdzie się zgłosić - teraz wiem co konkretnie zrobić z odkładanymi przez lata tkaninami. Taka pomoc łączy się idealnie również z szerzonymi ideami recyklingu i zero waste, które są większości z nas bliskie. W ciągu 2 godzin przygotowałam na spokojnie z 15 woreczków, więc zawsze można znaleźć na nie chwilkę, nawet z doskoku :)

      Usuń
  4. Bardzo fajna akcja i również oryginalna :) Wykorzystanie resztek materiału może przerodzić się w arcydzieło :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Cześć,
    Wow, to mogę wykorzystywać resztki materiałów i pomagać dzieciom? Niesamowite! Nawet nie wiedziałam, że jest tyle akcji :) koniecznie muszę się temu przyjrzeć. Mam trochę zalegających materiałów, prawie zacznę je wykorzystać! Dziękuję, dziękuję, dziękuję!
    Pozdrawiam,
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak i to jest najpiękniejsze! :)

      Usuń
  6. Anonimowy31/1/18

    Cześć Joanko,
    bardzo dziękuję za ten wpis - jest on strzałem w dziesiątkę, bardzo potrzebnym dla każdej ze stron!:)
    Dziękuję Ci również za Twoją chęć dzielenia się pasją, którą naprawdę zarażasz;) - 1,5 roku temu zainspirowałaś mnie swoim blogiem do kupna maszyny i nauki szycia! :)
    Życzę głowy pełnej pomysłów i sił oraz czasu na realizację ich wszystkich! :) pozdrawiam
    Ania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu, nie mam słów :) Powodzenia!

      Usuń
  7. Anonimowy1/2/18

    Wszystko super ... ale jak nie ma mnie na facebooku to jednak nie istnieję i się za dużo nie dowiem :).... Mam trochę różnych zapasów materiałów i takie woreczki to bym chętnie uszyła ale żeby się dowiedzieć to tylko ten cho..rny facebook. No nic , córkę poproszę to mi "wejdzie"

    ( A blog Super, jedyny na którym bywam regularnie)

    gp

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Niestety" to jest akcja dziejąca się na facebooku, ale napisz do mnie proszę maila - podeślę Ci kontakt do koordynatorki :)

      Usuń
    2. Joanka,jesteś super pozytywną osobą .Dobrze że piszesz o tym ,bo niewiele osób wie i zdaje sobie sprawę, jak wrażliwy to temat,i jak duże są potrzeby w tym temacie.

      Usuń
    3. Asiu, a mnie też wyślesz kontakt do koordynatorki akcji Szyjemy, jeśli wyślę Ci maila? Też nie mam Facebooka, a bardzo chętnie pomogę.
      Pozdrawiam,
      Kasia

      Usuń
    4. Tak, oczywiście, napisz do mnie też: info@joanka-z.pl

      Usuń
    5. Dziękuję, właśnie wysłałam Ci maila.

      Usuń
  8. Wow
    jestem pod wrażeniem Twojego talentu i zaangażowania do robienia dobrych rzeczy! Zarówno Twój blog, jak i Ty jesteście dla mnie inspiracją ❤️❤️

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Życzę wielu inspiracji!

      Usuń
  9. Cieszy nas twoja inicjatywa i pomysł pomocy innym :) Widać twoje serce włożone w szycie.

    OdpowiedzUsuń
  10. Cudowny gest i przepiękne rzeczy stworzyłaś. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Wspaniale, że robisz takie rzeczy. Podziwiam za chęci i za talent, ja niestety nie umiem szyć... ale może spróbuję uszyć poszewkę :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetnie, że powstał taki post i wszystko znalazło się w jednym miejscu. Słyszłam o takich akcjach już od dawna, jednak niestety na razie jestem za bardzo początkująca. Mam jednak nadzieję, że z czasem to się zmieni i również będę mogła pomóc.
    Pozdrawiam :)
    https://messsinspirations.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Dzięki Joanka za ten post! :) Bardzo szlachetna inicjatywa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niech wie o tych akcjach jak najwięcej szyjących :)

      Usuń
  14. Bardzo fajny i niezwykle inspirujący blog. Jestem pod wrażeniem. Będę częściej tutaj zaglądać.

    OdpowiedzUsuń
  15. Szlachetna inicjatywa do tego niesamowity talent! Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi miło, jeśli zostawisz po sobie jakiś ślad!

Uprzejmie uprzedzam, że wszelkie komentarze wystawiane przez firmy, będące próbą podbicia pozycjonowania swojej strony będą kategorycznie usuwane. Lubię swojego bloga, lubię grzyby, nie lubię pasożytniczych hub!

Facebook

INSTAGRAM

Subscribe