PO CO TO KUPIŁAM #26 - ścinki dresówki cd.

19:55

Na pewno pamiętacie mój stos dresówki, której wypowiedziałam wojnę! Czas na kolejne starcie! 

Po co to kupiłam?
Dzianinę kupuję na bieżąco, zapasy odkładam.

Za ile i kiedy kupiłam?
Zapasy gromadzę na bieżąco od 1,5 roku, ciągle ich ubywa, bo regularnie oddaję, ale też przybywa! Dla własnego zdrowia psychicznego nie odważę się oszacować ile kosztują te kilogramy materiału.

Co z tego ostatecznie powstało?
Patchworkowa bluza dla Pawła

Po starciu nr 1, w efekcie którego uszyłam patchworkowe poduszki (KLIK), postanowiłam w końcu zrobić to, co powinnam zrobić od dawna: odziać Męża. Wyszperałam największe ścinki jakie tylko mogłam w kolorach wskazanych przez Interesanta i oddaliśmy się szaleńczej wizji stworzenia BARDZO poglądowej wizualizacji przyszłej bluzy. Niezmiernie niezawodny okazał się jakże wykwalifikowany program graficzny... Paint!
Przerywnik z którego możecie się pośmiać!

Wprawne oko zauważy, że bluza miała mieć reglanowe rękawy, ale jak tylko wygrzebałam zachomikowany (Joanno, chwała!) i przede wszystkim wygodny, sprawdzony wykrój szarej bluzy - o TEJ - zarzuciłam ten pomysł. Aby było ciekawiej dosztukowana grafitowa dzianina, której użyłam to resztka tamtej samej szarej bluzy. 
Efekt? 


Reakcja Pawła: "wow, taka jaką chciałem!". Cokolwiek nie napiszecie o tej bluzie ze ścinek wiem, że u niego wygrałam ;) A ścinki z tej bluzy odłożyłam... zrobię trzecią patchworkową poduchę, bo kolory są iście deszczowo-leśne! Już czuję, że będzie piękna! Zadowolenia Pawła dało mi kopa, aby uszyć jeszcze jedną bluzę, z granatowymi wstawkami - oby nie musiał na nią długo czekać jak na tą! Trzymajcie kciuki!

Kreatywnego weekendu!
Wasza Joanka
- - - - ✂️- - - -

PO CO TO KUPIŁAM to akcja, którą zainicjowałam po tym, gdy odkopałam spod fury kurzu mój stos ubrań, rzeczy do przeróbki i materiałów kupionych tylko po to, by "kiedyś" coś z nich uszyć. Okazało się, że zachomikowałam ponad 100 rzeczy do przeróbki - czas się nimi zająć! Celem akcji jest regularne uszczuplenie rzeczy czekających "na potem". Mój cel to 1 rzecz na 2 tygodnie, efekty prezentuję w co drugi piątek na blogu. Też jesteś typem chomika? Zachęcam, przyłącz się do ruchu oswobodzicieli szaf, kątów, strychów i piwnic!

Szczegóły akcji: KLIK
Chcesz zobaczyć moje efekty? Zapraszam - KLIK!
Zapraszam też na naszą grupę na Facebook`u: KLIK - nie tylko dla szyjących! ;)

You Might Also Like

23 komentarze

  1. Super bluza :) bardzo przydatne te ścinki ;) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda? Dobrze, że się za nie wzięłam w końcu po takim czasie! ;)

      Usuń
  2. Ta bluza jest genialna! Sama bym chętnie taką przygarnęła! ;o

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! Obawiam się, że Pablo nie odda :D

      Usuń
    2. ani troszkę mu sie nie dziwie ;)

      Usuń
  3. Wow! Wyszła mega! Mój facet by oszalał na punkcie takiej bluzy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Bardzo mi się spodobały te geometryczne cięcia, które wymyślił i podczas szycia korciło mnie aby też sobie uszyć ;)

      Usuń
  4. Jest bombowa! Też bym wzięła bez zastanowienia.

    OdpowiedzUsuń
  5. genialny projekt i wykonanie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z genialnością projektu bym nie przesadzała :D

      Usuń
  6. Boszszsz, bluza jest genialna! Nosiłabym! :) Uszyjesz mi też? Pliiiiz!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sensie, że chciałabym zamówić i kupić za nasze polskie plny:)

      Usuń
    2. Niestety, radochę z szycia tego typu ubrań zostawiam dla siebie i rodziny ;)

      Usuń
  7. Anonimowy24/6/17

    Extra

    OdpowiedzUsuń
  8. Sobie bym taką uszyła tylko ciekawe czy by mi wyszła:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Super pomysł, świetne wykonanie... Przyjdzie czas, że i ja spróbuję taką uszyć (ścinków ci u mnie dostatek :))
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi miło, jeśli zostawisz po sobie jakiś ślad!

Uprzejmie uprzedzam, że wszelkie komentarze wystawiane przez firmy, będące próbą podbicia pozycjonowania swojej strony będą kategorycznie usuwane. Lubię swojego bloga, lubię grzyby, nie lubię pasożytniczych hub!

Facebook

INSTAGRAM

Subscribe