PO CO TO KUPIŁAM #25 - czarna sukienka z jerseyu

17:50


Kilka dni temu wrzuciłam zdjęcia produktowe prezentujące nowe modele nerek i dostałam nawet kilka pochwał, że mam na nich ładną kieckę. Otóż... no, nie. Wiedziałam, że po zdjęciach pójdzie pod nożyczki!


A oto rzeczywistość!


Po co to kupiłam?
Ta sukienka była trochę przysłowiowym wrzodem na tyłku. Kupiłam ją kiedyś na potrzeby tutorialu, o który ktoś mnie poprosił i który nigdy nie doszedł do skutku. A sukienka została.

Za ile i kiedy kupiłam?
Okres studniówkowy 2015, F&F, ok. 10 zł.

Co z tego ostatecznie powstało?

Sukienka.

O worku! Marna parodio greckiego peplosu o nijakiej długości! Jak cię ugryźć? Na początku myślałam, że zrobię z niego maxi spódnicę, ale nie, bo gumka jest wszyta za nisko. Zabierałam się jak pies do jeża. Wycięłam tą dziwną pelerynkę. Może hiszpanka? Nie lubię. Może wszyć rękawy? Bez sensu... Zostawić? Zbyt prosta i niekształtna. Odłożyłam na bok w tym stanie, aby wykiełkowała mi jakaś fantastyczna idea.


Podczas grzebania w materiałach wpadł mi w ręce cudny, kwiecisty szyfon, który dostałam kiedyś od kumpeli. Materiał poliestrowy, więc nie chciałam, aby w jakikolwiek sposób dotykał mi skóry, ale.. jakby tak naszyć z niego panel? Do boju! Postanowiłam co następuje: wyciąć gumkę (bo za luźna, umiejscowię ją w talii), zwęzić w pachach, ramiączka zmarszczyć, aby lepiej się trzymały na ramionach.

Z ramiączek wycięłam szwy, aby móc lepiej ręcznie zmarszczyć materiał
Ścięłam też asymetrycznie dół, bo zawsze chciałam mieć kieckę o takim kroju.
Trochę kosmetyki i... o wiele lepiej!  Od razu bardziej "moja"!

Stoję jak Sierotka Marysia, ale kiecka broni efekt!

Co Wy na to? Bo ja jestem zachwycona i gotowa na pełne lato!
Joanka Z.
- - - - ✂️- - - -

PO CO TO KUPIŁAM to akcja, którą zainicjowałam po tym, gdy odkopałam spod fury kurzu mój stos ubrań, rzeczy do przeróbki i materiałów kupionych tylko po to, by "kiedyś" coś z nich uszyć. Okazało się, że zachomikowałam ponad 100 rzeczy do przeróbki - czas się nimi zająć! Celem akcji jest regularne uszczuplenie rzeczy czekających "na potem". Mój cel to 1 rzecz na 2 tygodnie, efekty prezentuję w co drugi piątek na blogu. Też jesteś typem chomika? Zachęcam, przyłącz się do ruchu oswobodzicieli szaf, kątów, strychów i piwnic!

Szczegóły akcji: KLIK
Chcesz zobaczyć moje efekty? Zapraszam - KLIK!
Zapraszam też na naszą grupę na Facebook`u: KLIK - nie tylko dla szyjących! ;)

You Might Also Like

20 komentarze

  1. Ty to masz ,,złote ręce" do szycia :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Rewelacyjna przeróbka! I nie dziwię się, że chodziłaś wokół niej tak długo... Ale ten detal z szyfonem... wow. I asymentryczny dół też dla Ciebie idealny. Super!
    Ja, zaczyna w Twoich akcjach, zamierzam się przymierzyć do skórzanek kurtki, którą dostałam, w fasonie ... no bliskim babcinego. Zobaczymy, co z tego wyjdzie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oho, a to wyzwanie powodzenia! :) Dzięki za miłe słowo!

      Usuń
  3. Brawo! Świetny efekt,wstawka idealnie pasuje,asymetria też na plus,fajnie z tymi butami.bardzo mi się podoba.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ty tu nie ściemniaj o asymetrii, tylko się przyznaj, że krzywo ciachnęłaś :D No bałagam, nie bądż taka idealna :) Kurcze, zmotywowałaś mnie. Przejrzałam mój wór z rzeczami do przerobienia, które od lat podrzuca im rodzina. Część oddałam, część wyrzuciłam (totalnie dziurawe w każdym miejscu jeansy). Zostawiłam sobie jeden worek. Wór. Zobaczymy, co uda mi się z niego zrobić. (I kiedy :))
    Kiecka oczywiście super! jak zawsze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciii! ;) Prawda jest taka, że ta sukienka była już tak powyciągana i tak krzywa, że nie wiem jakbym musiała ściąć, aby nie było krzywiej i ta asymetria była mi nawet na rękę :D
      Działaj! Powodzenia w boju! Takie działanie jest bardzo oczyszczające dla sumienia :D

      Usuń
  5. Świetna jest teraz ta kiecka! :D Zupełnie inna, lepsza! Bomba!

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciekawa przeróbka:) Ładna wstawka:) Ja zamierzam przerobić kurtkę na torbę do laptopa:) Ciekawe co mi z tego wyjdzie:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A co ma nie wyjść? Do boju, powodzenia! ;)

      Usuń
  7. Super extra cool ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetna przeróbka. Bez dwóch zdań!

    OdpowiedzUsuń
  9. Anonimowy14/6/17

    Piękna! Wspaniała przemiana!

    OdpowiedzUsuń
  10. Fajny efekt. Trzeba by się zmotywować i chomicze zapasy z mojej szafy wyciągnąć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam! To jest mega oczyszczające dla sumienia i szafy :D

      Usuń
  11. Super! Ta wstawka jest świetna, a jak napisałaś, że dół ścięłaś asymetrycznie, to sobie wyobraziłam, że pod skosem, czyli prawa strona krótsza od lewej, co też by dało fajny efekt :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj nie z moimi krzywymi nogami! :D

      Usuń
  12. Fantastyczna przeróbka. Sukienka w oryginale nie prezentowała się zbyt atrakcyjnie a teraz to juz zupełnie inna sprawa. Brawo za pomysł za dodanie innej materii. SUper

    OdpowiedzUsuń
  13. Też sobie zdaja to pytanie....po co...a potem leży w szafie pół roku i czeka na swój czas

    OdpowiedzUsuń
  14. Podoba mi się - i wersja przed i po :)

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi miło, jeśli zostawisz po sobie jakiś ślad!

Uprzejmie uprzedzam, że wszelkie komentarze wystawiane przez firmy, będące próbą podbicia pozycjonowania swojej strony będą kategorycznie usuwane. Lubię swojego bloga, lubię grzyby, nie lubię pasożytniczych hub!

Facebook

INSTAGRAM

Subscribe