PO CO TO KUPIŁAM #14 - jersey w lisy

18:48


Dzisiaj krótki, lisi i przyjemny jak samo szycie post!
Jakiś czas temu robiąc zakupy tkaninowe w oko wpadła mi piękna dzianina w liski i otworzyła łańcuch wymówek: "bo ładna", "bo wykupią", "wezmę, bo i tak jedna przesyłka", "przecież nie jest droga", "przecież za 40-parę złotych nie znajdę takiej koszulki!", "oj przy okazji mogę przecież coś dla siebie wziąć!". Materiał kupiłam i wylądował na stosie, skazany na długie niedoczekanie, wiadomo. Przejdźmy więc do pytań.


Po co to kupiłam?
Materiał kupiłam w pełni świadomości celu - na bluzkę. Wstępnie planowałam uszyć top i dodałam do koszyka 3 ćwiartki (0,75 mb).

Za ile i kiedy kupiłam?
Materiał kupiłam w Cottonhill jakiś czas temu, może pół roku-rok temu. Za materiał dałam ok. 40-45 zł - uznałam, że tyle mogę dać za fajną bluzkę.

Co z tego ostatecznie powstało?
Lisia koszulka!

Wyszperałam w mojej chomiczej norze segregator, a w nim zachomikowany wykrój tej bluzy, którą szyłam (ho ho) ... 4 lata temu! Powiększyłam dekolt, wykroiłam krótki rękawek. 2 godzinki i bluzka gotowa. Jestem nią zachwycona! Prosty krój, a wzór robi efekt! Dobrze, że mi kibicujecie i motywujecie do pracy, bo nie wiem kiedy mogłabym się nią cieszyć w szafie i na sobie!


Zastawiam się czasem ile czasu leżałyby te wszystkie przekute w ubrania i dodatki materiały, gdyby nie akcja "po co to kupiłam?!". Pokusicie się o oszacowanie? 

Wszystkiego najlepszego i mocy kreatywności w Nowym Roku!
Wasza Joanka

- - - - ✂️- - - -

PO CO TO KUPIŁAM to akcja, którą zainicjowałam po tym, gdy odkopałam spod fury kurzu mój stos ubrań, rzeczy do przeróbki i materiałów kupionych tylko po to, by "kiedyś" coś z nich uszyć. Okazało się, że zachomikowałam ponad 100 rzeczy do przeróbki - czas się nimi zająć! Celem akcji jest regularne uszczuplenie rzeczy czekających "na potem". Mój cel to 1 rzecz na 2 tygodnie, efekty prezentuję w co drugi piątek na blogu. Też jesteś typem chomika? Zachęcam, przyłącz się do ruchu oswobodzicieli szaf, kątów, strychów i piwnic!

Szczegóły akcji: KLIK
Chcesz zobaczyć moje efekty? Zapraszam - KLIK!
Zapraszam też na naszą grupę na Facebook`u: KLIK - nie tylko dla szyjących! ;)

You Might Also Like

17 komentarze

  1. Kochana- jak ja bym tak szyła, to w życiu bym nic nie kupiła gotowego, tylko wszystko po swojemu! Brawo!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzisz i to jest właśnie ta pułapka! ;)

      Usuń
  2. Kapitalnie wyszła! :D I całkowicie rozumiem zakup - też bym się skusiła na te lisy ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czuję się usprawiedliwiona! Paweł też zrozumiał ;)

      Usuń
  3. Agnieszka6/1/17

    Pewnie, że można było wziąć! Pozytywny wzór i pasują Ci kolory.

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudny materiał! Grzech byłoby nie brać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz już wogóle czuję się usprawiedliwiona! ♥️

      Usuń
  5. Boska. Chcę taką. Ale pewnie jest jedyna w swoim rodzaju, bo jedyna.

    OdpowiedzUsuń
  6. bluzka ładna, ale sukienka z tej dzianiny to już byłby cud-miód <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak! Ale ilośc materiału zdecydowanie by na to nie pozwoliła przy moim wzroście ;)

      Usuń
  7. Odpowiedzi
    1. Nazwałabym to raczej lisim sprytem ;)

      Usuń
  8. Fajosko. Uwielbiam te Twoje posty. Ileż ja mam takich tkanin, które kupowałam z zamiarem szybkiego uszycia - bluzki, sukienki, spódnicy, a potem tkanina lądowała w szafie i po dzień dzisiejszy tam leży. Jak czytam Twoje wpisy to od razu mam chęć też uszyć coś ze starych materiałów. Może w tym roku powinnam takie postanowienie zrobić ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To dobre postanowienie! ;) Zachęcam, wspólna motywacja jest mocniejsza!

      Usuń
  9. Skąd ja znam te zakupowe wymówki... :D Warto było się pokusić na liski, bo bluzka z nich uszyta wygląda prześwietnie! :)

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi miło, jeśli zostawisz po sobie jakiś ślad!

Uprzejmie uprzedzam, że wszelkie komentarze wystawiane przez firmy, będące próbą podbicia pozycjonowania swojej strony będą kategorycznie usuwane. Lubię swojego bloga, lubię grzyby, nie lubię pasożytniczych hub!

Facebook

INSTAGRAM

Subscribe