LEKCJA 5: jak zacząć szyć? Pokażę Wam - startujemy!

19:47


Przekonałam Was dlaczego warto szyć, przekazałam podstawowe informacje na temat tkanin, maszyn i podręcznych akcesoriów. No to co? Nie pozostaje nam nic innego - szyjemy!

Na początek jeszcze troszkę teorii, by poznać brakującą podstawową terminologię. Zapoznaj się proszę z budową maszyny, dzięki temu bez trudu zorientujesz się o czym będę pisać, a mój język nie będzie dla Ciebie totalną ufo-paplaniną. Pokażę Tobie wszystko na swojej maszynie - te same funkcje i części na pewno odnajdziesz również u siebie. Przede wszystkim - nie bój się jej, to naprawdę solidne bydlę - od razu jej nie zepsujesz ;)


PRZYGOTUJMY MASZYNĘ!

Mogłabym być wredna i napisać: zajrzyj do instrukcji ;), ale prawda jest taka, że wszystkie maszyny mają taką samą zasadę działania, mogą się różnić detalami, designem i rozmieszczeniem poszczególnych pokręteł i prowadnic, ale zlokalizowanie ich nie powinno przysporzyć Ci problemu - maszyny skonstruowane są bardzo podobnie. Na zdjęciach nie zaznaczyłam podnośnika stopki - w mojej maszynie znajduje z się z tyłu, odszukasz go u siebie bez problemu.

DOLNA SZPULKA

Na początek nawińmy dolną szpulkę. Umieść dużą szpulę z nicią na trzpieniu. Nić owijamy, zgodnie z oznaczeniami, wokół okrągłego prowadnika i zawijamy kilkakrotnie wokół małej szpuleczki, nałożonej na metalowe mocowanie/trzpień. Zmieńmy pozycję trzpienia, przesuwając go ręcznie w prawo. Wciskamy pedał i pozwalamy nici owinąć się na szpulce. Gdy się napełni odcinamy nić, przestawiamy trzpień na pozycję z lewej strony. Teraz umieścimy szpulkę w bębenku.


Wyjmijmy bębenek przytrzymując za skrzydełko. Włóżmy szpuleczkę do bębenka. Przeciągamy nitkę przez szczelinę (tam jest sprężynka naciągowa). Przy wyciąganiu nici szpulka powinna obracać się w bębenku zgodnie z ruchem wskazówek zegara. Wysuń ją tak, by wystawała na ok. 10-15 cm.


Umieśćmy bębenek w chwytaczu. Zwróćcie uwagę, że chwytacz ma kształt łezki - podczas wkładania bębenka igła powinna być  być w swoim najwyższym położeniu, a szczyt łezki u góry:



Niektóre maszyny posiadają poziomy CHWYTACZ ROTACYJNY, w którym wystarczy po prostu umieścić szpulkę. Ważne: tu podczas wyciągania nici szpulka powinna obracać się w kierunku przeciwnym do wskazówek zegara!

NAWLEKANIE GÓRNEJ NICI

Umieszczamy szpulkę z nicią na trzpieniu (nieraz załączone są plastikowe nakładki blokujące nić), przeciągamy nić przez prowadnicę zgodnie z oznaczeniem (na górze maszyny znajdziecie prowadnicę lub metalową pętelkę), następnie kierujemy nić w dół, pod dziobem w obudowie, następnie do góry, kierując się w lewą stronę. U góry nić zahaczy o dźwignię odpowiedzialną za naprężenie nici i znowu kierujemy nić w lewo i w dół.

 

Pora na trzpień stopki: nawlekamy nić na kolejną metalową prowadnicę, znajdującą się u góry trzpienia stopki (wystający metalowy ząb), następnie nawlekamy ją od przodu przez igłę i przeciągamy pod stopką do tyłu. Przekręćmy kołem - pozwólmy igle zanurkować, by wyciągnęła dolną nić. Jesteśmy gotowi do działania!


Pamiętaj, aby przeciągnąć nić przez wszystkie strategiczne punkty! Dzięki temu będzie ona idealnie naprężona, równo prowadzona podczas szycia i nie będzie się zrywać. Po nawleczeniu dolnej i górnej nici złap je w palce i pociągnij - powinny równo przechodzić przez całą maszynę.

ZACZYNAMY SZYĆ!

Upewnij się, że igła jest uniesiona w górę. Umieść materiał pod stopką, opuść stopkę i naciśnij delikatnie pedał - delikatnie, nie nerwowo. I szyjesz! Zaczynając szyć wciśnij dźwignię szycia wstecz - zaczniesz szyć do tyłu tak długo jak będziesz trzymać dźwignię. Pozwól igle zanurkować ze 2-3 razy w materiale i puść dźwignię, by dalej szyć naprzód. Dzięki temu zabiegowi (możesz spotkać się z nazwą "zaryglować") zabezpieczysz ścieg przed pruciem. Zarygluj też ścieg kończąc szycie - dzięki temu ścieg będzie zabezpieczony na obu końcach.

Zaczynając szyć wyciągałam na wierzch dolną nić i wiązałam supełki na początku i końcu ściegu, przy samym materiale. Też możesz tak robić, ale ryglowanie jest dużo wygodniejsze.

JAK SZYĆ PROSTO?

To niewątpliwie kwestia wprawy! Często zaczynając naukę szycia można przez przypadek nerwowo, niekontrolowanie wcisnąć zbyt mocno pedał, a maszyna rusza jak szalona! Naciskaj pedał powoli, miarowo, im lżej będziesz naciskać stopą, tym wolniej maszyna będzie szyć. Staraj się płynnie rozwijać prędkość, dzięki temu będziesz mieć kontrolę nad tym gdzie i jak szyjesz. Szycie jest o tyle wdzięczne, że możesz w każdym momencie je przerwać - jeśli coś jest nie tak (np. krzywo przejedziesz) wypruj nitkę i zszyj jeszcze raz.

Istnieją dwie szkoły szycia: po linii lub wzdłuż krawędzi materiału - ja preferuję drugi sposób i ten też polecam Tobie. Narysowane linie są nieraz wykreślone krzywo, zatrą się podczas szycia, lub zginą pod stopką. Szyjąc wzdłuż krawędzi materiału (pilnując, by krawędź stopki znajdowała się na linii krawędzi materiału) łatwiej Ci będzie zapanować nad ściegiem. Spróbuj obu sposobów i oceń, który jest dla Ciebie wygodniejszy! Szycia po linii oczywiście nie da się uniknąć (np. przy pikowaniu), ale w zakresie szwów wzdłuż krawędzi - gorąco polecam kierowanie się krawędzią stopki!


Maszyny pozwalają pozycjonować igłę przynajmniej w dwóch miejscach: po środku i po lewej lub/i prawej stronie. Umieszczona po środku igła znajduje się w odległości 7-8 mm od krawędzi stopki - to wystarczająca odległość, by dobrze zszyć materiał.


Dzięki temu możesz ustawić dystans szycia od krawędzi materiału, bez potrzeby kreślenia linii pomocniczych. Możesz też wykorzystać podziałkę znajdującą się na płytce ściegowej i do niej równać materiał (linie wykreślone są najczęściej w dystansie 5mm od siebie).


ZMIANA KIERUNKU SZYCIA

Nie zawsze będziesz szyć tylko prosto. Co zrobić, jeśli chcemy zmienić kierunek szycia? Szyj do momentu, kiedy chcesz zawrócić. Nie wyjmuj igły - zostaw ją wbitą w materiał (dzięki temu unikniesz przesunięcia ściegu i zaczniesz szyć w tym samym miejscu). Podnieś stopkę, obróć materiał, opuść stopkę i szyj dalej!


Precyzyjne szycie po małych łukach również możesz rozwiązać w ten sposób, że co kilka przeszyć będziesz przekręcać materiał pod igłą. Większe łuki, przy większej wprawie, będziesz mógł/mogła szyć przez przerywania, przesuwając delikatnie materiał w określoną stronę podczas pracy maszyny. 

Narysuj coś kredą na kawałku materiału i spróbuj szyć po linii - to dobry sposób na uzyskanie wprawy!


CIEKAWOSTKA:  JAK POWSTAJE ŚCIEG?

Dla wielu osób to totalna magia! Zobacz w jaki sposób igła nurkując wyciąga z bębenka drugą, przy okazji się z nią plącząc. Ja długo nie mogłam tego pojąć!
Źródło: pl.wikipedia.org

A teraz małe ZADANIE!

Odrysuj na kawałku tkaniny dwie linie wzdłuż krawędzi: jedną w odległości 1 cm, drugą - 2 cm od krawędzi.


Zegnij palcami materiał wzdłuż pierwszej linii, przy krawędzi i jeszcze raz na pół. Zepnij szpilkami i podłóż pod stopkę maszyny. Szpilki wbij prostopadle do krawędzi - dzięki temu stopka nie będzie haczyć o ich główki i gładko przeszyje materiał (jeśli będziesz szyć powoli i igła natrafi na szpilkę to się zsunie po jej okrągłej powierzchni).
  

Przeszyj blokując ścieg na początku i na końcu ("ryglowanie" - pamiętasz? :) ). Po przeszyciu wyjmij szpilki.


I bach! Wykonałaś/eś właśnie swój własny ścieg prosty na podwiniętej tkaninie! Zatem umiesz już podszywać nogawki spodni, rękawy i wloty worków! To żadna filozofia! Teraz wystarczy Ci tylko trochę wprawy - jak widzisz to nic trudnego! 

Jeśli opanujecie te podstawy moje tutoriale stoją przed Wami otworem!
Możecie bez problemu uszyć:
- girlandę z trójkątów - KLIK
- dwustronną torbę na zakupy - KILK
- - - - ✂️- - - -

Opisanie czynności, które robi się już odruchowo, które w dodatku zajmują wprawionej ręce kilka sekund, i rozłożenie ich na części pierwsze jest dość trudnym zadaniem, więc jeśli coś napisałam niejasno, potrzebujecie lepszego wyjaśnienia lub lepszego zdjęcia - dajcie koniecznie znać w komentarzach. Mam nadzieję, że pomysł z GIFami jest OK! Statystyki pokazują mi, że odwiedzacie "kurs szycia" jednak z jeszcze większą werwą będę siadać do kolejnych wpisów, jak zostawicie mi znak, że są one naprawdę trafione. Jeśli uważacie ten post za pomocny - będzie mi bardzo miło jeśli podzielicie się nim z osobami, które go potrzebują :) 

A jakby tak... Nie wiem czy nie byłoby sensowniej nakręcić filmik? Co Wy na to? Coś mi podpowiada, że to, co tłumaczę byłoby czytelniejsze w wersji video, ale chciałabym mieć Wasze poparcie, bo jestem totalnie zielona w tym temacie! Jak myślicie?

Następna lekcja: wszystko na temat zygzaka (zapraszam 12.08!)
Przegląd lekcji: KLIK

Joanka Z.

You Might Also Like

39 komentarze

  1. Anonimowy29/7/16

    Gify są super! Ale pomysł z video mógłby się sprawdzić :) sam wpis jest bardzo przejrzysty i zachęca jeszcze bardziej do własnych działań :) póki co tworzę i układam wszystko w głowie, ale jak wrócę jesienią do domu to biorę się za dwie rzeczy - maszynę i taker :D
    Pozdrawiam
    Rene

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki wielkie ♥️ Zajrzyj koniecznie w poniedziałek - wrzucę pomysł na wykorzystanie takera, mam nadzieję, że też Ci się spodoba!

      Usuń
  2. Super instrukcja. Ja osobiscie wole zdjecia I tekst od video (nie wiem moze to skrzywienie zawodowe I czytanie bardziej do mnie trafia?). Mysle ze video bedzie pomocne moze pozniej przy bardziej skomplikowanym szyciu.
    Czy ten cykl bedzie obejmowal podstawy (sciegi, lamowki itp itd) czy tez jakies instuktarze?
    Pozdrawiam i z niecirpliwoscia czekam na 'po co to kupilam' i oczywiscie na tutorial o ktorym wspomnialas na insta.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odnośnie cyklu - myślę kategoriami "3 posty na przód" i jestem otwarta na Wasze sugestie. Lamówki planowałam omówić, trudniejsze ściegi (np. kryty) - też mogę. Zostanę chyba raczej przy zdjęciach, bo i mnie jest łatwiej nimi operować :)

      Usuń
    2. To ja poproszę post o robieniu wykrojów. Dopiero zaczynam szyć (rzeczy do domu i misie, nie ubrania, choć może kiedyś przeróbki) i zauważyłam, że 3/4 sukcesu to dobrze przygotowany wykrój, potem tylko wystarczy zszyć. No może są jakieś trudniejsze elementy, ja szyłam wczoraj mojego pierwszego misia z wykroju i miałam problem z umiejętnym zszyciem trójwymiarowych elementów typu podeszwa stopy jak tu: http://delilahiris.com/wp-content/uploads/2014/07/teddybearpattern4.jpg Chętnie zobaczę post o zszywaniu trójwymiarowych elementów.

      Oraz ogólnie zbiór technik typu zakładki, marszczenia, szycie pokrowców z gumką. Ostatniego próbowałam za krzesło, ale poległam na na ogarnięciu 3D marszczonego materiału i ostatecznie po prostu przygwoździłam pokrowiec zszywkami... :(

      Super post btw

      Usuń
    3. Samodzielne tworzenie trójwymiarowych wykrojów nie leży w granicach podstawowego kursu szycia ;)

      Usuń
  3. Od jakiegoś czasu bardzo chciałabym spróbować szyć na maszynie, ale zawsze były jakieś wymówki ;) że nie umiem, że maszyny brak... Teraz jednej wymówki brak - robisz świetne kursy! Muszę się zmobilizować i w końcu zakupić moja pierwszą maszynę. Mi podoba się kurs w takiej wersji jak jest, wiem, że z tym musiało być bardzo dużo pracy, tym bardziej doceniam, że chcesz się dzielić wiedzą. Co do filmików - myślę, że pomysł jest bardzo dobry, niektórzy wolą uczyć się w taki sposób, chociaż dla Ciebie to pewnie byłoby wiele dodatkowej roboty... Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie pozostaje mi nić innego, jak zagonić Cię od roboty!

      Usuń
  4. Wpis super, i gify też super - dla mnie to lepsze rozwiązanie niż filmik, mówiąc szczerze. A najlepsze jest to, że zakupiłam ostatnio tę lidlową maszynę, a tutaj pełna instrukcja obsługi z pełną wizualizacją! :D Dziękuję <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ha, do usług! Rzeczywiście osoby, które zaopatrzyły się w Silverki mają tu idealną instrukcję!

      Usuń
  5. W poniedziałek kupiłam swoją pierwszą maszynę i od niej nie odchodzę, a łatwo nie jest- nigdy dotąd przy żadnej nawet nie siedziałam. Ale jak tu się poddać kiedy motywacja rośnie,a dzięki wpisom jak ten wszystko nabiera jasności. Dziękuję, jesteś ekstra!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Śmiało, powodzenia! Nie ma o się zniechęcać, bo wszystko można wyćwiczyć. Mam nadzieję, że znajdziesz tu masę wskazówek! W razie jakichkolwiek pytań - pisz śmiało!

      Usuń
  6. Choć szyję od jakiegoś czasu,umknęło mi zahaczanie nici o ten metalowy ząb:-)) Czekam na kolejne lekcje w dowolnej formie.Dzięki!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto wyrobić sobie na początku nawyk ciut wolniejszego, ale w 100% dokładnego nawlekania nici. Później przy ciągnięciu nici od razu czuć jak coś się pominęło, bo naciąg jest delikatnie inny - to można wyczuć po jakimś czasie :)

      Usuń
  7. Przepięknie przygotowany kurs, musiałaś się sporo napracować! Powodzenia w dalszych odcinkach!

    OdpowiedzUsuń
  8. Anonimowy30/7/16

    Trafiłam na ten blog zupełnie przez przypadek ale cieszę się z tego bardzo. Chcę się nauczyć szyć na maszynie a kurs jest rewelacyjny. Osobiście wolę opis i obrazki od video. Widać ogrom pracy włożony w opracowanie. Serdecznie dziękuję za ten wysiłek. Pozdrawiam i czekam na kolejny odcinek.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za dawkę energii - postaram się nie zawieść! Mam nadzieję, że wpisy przyniosą szybko efekty - powodzenia! :) Chyba zrezygnuję z myśli o filmikach!

      Usuń
  9. Anonimowy31/7/16

    Joanko,
    jestem u Ciebie nowa na bogu. Gdzie znajdę maila do Ciebie?
    pozdrawiam
    Joanna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi miło Imienniczko, rozgość się! Wszelkie dane znajdziesz w zakładkach u góry strony :)

      info@joanka-z.pl

      Usuń
  10. Jak mi się to podoba!!!! Już od jakiegoś czasu jesteś moją szyciową idolka ;) Pomysł z filmikami popieram!!!!

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo fajny, kreatywny wpis. Na pewno początkującym się przyda, a doświadczonym dla odświeżenia czasem także :) aż żałuję że jak zaczynałam przygodę z szyciem to takie blogi były rzadkością :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak zaczynałam też nie było zbyt wielu instrukcji, ale to dobrze! Dzięki temu umiemy, co umiemy :)

      Usuń
  12. Bardzo Ci dziękuję za ten wpis. Po przeczytaniu wrzuciłam go dodatkowo do zakładek, by wrócić do niego w odpowiedniej chwili (czyt. gdy przywiozę w końcu maszynę od Mamy). Mam ambitny plan, by jeszcze w tym roku nauczyć się szyć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzymam mocno, mocno kciuki! :D

      Usuń
  13. Joanko, może nie porzucaj tak szybko pomysłu o filmikach...ja jestem z tych, co bardzo chetnie by z filmowych instrukcji skorzystali...
    Wielkie dzięki za to co robisz. Wykonujesz kawał solidnej roboty na tym blogu! A najtrudniejsza praca to motywowanie, a Tobie wychodzi to super względem mnie. Zaraz się chyba wezmę w końcu za uszycie woreczków zapachowych do szafy :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Super kurs dla początkujących. Przydałoby się coś o igłach. Do jakich materiałów które się nadają . Filmiki też są spoko pomysłem ale ja np. Lubię sobie czasami poczytać i Mieć wszystko rozrysowane krok po kroku jak biorę się za jakiś projekt. Miło czyta się Twoje wpisy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki wielkie! Informaję o igłach umieściłam w lekcji 4 "Niezbędnik krawiecki" (http://joanka-z.blogspot.com/2016/07/lekcja-4-niezbednik-krawiecki.html), tam też jest odnośnik do większej ilości informacji w tym zakresie :)

      Usuń
  15. I właśnie się okazało, że cały czas źle wkładałam szpulkę do bębenka :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasem nawet takie małe rzeczy potrafią płatać figla! Ja też dopiero po dwóch latach szycia dowiedziałam się, że wkładałam szpulkę w złą stronę ;)

      Usuń
  16. Joanko, dlaczego ja dopiero teraz do Ciebie trafiłam? :D Tu jest tak fajnie :)
    A do rzeczy, kurs świetny, niby z maszyną już od jakiegoś czasu się zaprzyjaźniam, ale wszelkie wskazówki zawsze są mile widziane :)
    To czego mi tu zabrakło to ustawianie naciągu nici dolnej i górnej. W sensie kiedy zwiększyć, kiedy zmniejszyć naciąg. Bo ja zawsze biorę jak osiołek próbkę materiału i kombinuję w tą i wewtą, aż szyje jak trzeba. No muszą być jakieś sposoby jak to robić sensowniej :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nigdy nie jest za późno, aby do mnie zajrzeć, bardzo mi miło!
      Szczerze mówiąc zauważyłam po sobie, że jeśli mam dobrą jakościowo nić i dobraną dobrą igłę do materiału to im mniej grzebię w naciągach (i mam ustawione na uśrednione wartości, czasem oznaczone jako "auto") tym lepiej wszystko śmiga! ;) Jeśli masz grubszą nić musisz poluzować naciąg, tam gdzie ona przechodzi, aby się nie zakleszczyła w prowadnicach, jeśli jest cienka - odwrotnie, trzeba zwiększyć naciąg, aby prowadnicą ją wychwyciła. Zasada "dokręcenia" bębenka dolnego jest z kolei taka: naciąg musi być ustawiony na tyle, że jak puścisz bębenek i pociągniesz za wystającą nić to wysunie się jej ok 10 cm z bębenka i się zatrzyma (nie może się ani blokować, ani swobodnie rozwijać do ziemi). Mam nadzieję, że to pomoże!

      Usuń
  17. Anonimowy17/10/16

    Joanko ratuj!! Maszyna płata mi figle i kiedy szyję od góry szew jest ładny, a od dołu supełkuje, nici luźno wiszą... O co chodzi?? Już z 10 razy nici nawlekałam od początku i ciągle to samo.
    Z góry dziękuję za odpowiedź, Natalia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam 2 diagnozy: może masz rozregulowany bębenek albo może masz źle dobrane szpulki (u mnie maszyna np. nie współpracuje z plastikowymi, muszę mieć metalowe, bo inaczej też wkręca nici)?

      Usuń
  18. Joanna6/1/17

    Kolejna świetna lekcja szycia. Już jestem Twoją fanką. Joanko czy przewidujesz takie precyzyjne opisanie overlocka ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Kurs skupia się na szyciu tkanin, do których właściwie użycie overlocka nie jest potrzebne. Planuję wznowić kurs szycia i na liście jest wpis na temat wykończeń bez użycia overlocka. Nie wiem jakich informacji dokładnie poszukujesz (recenzowałam np. overlocka Juki MO-1000 i opisałam zasadę działania, rzuć okiem: http://joanka-z.blogspot.com/2014/03/overlock-juki-mo-1000-recenzja.html), ale z praktyki wiedzę, że każdy overlock nawleka się i reguluje inaczej i najlepszym ratunkiem jest załączona do maszyny instrukcja :)

      Usuń
  19. Wreszcie trafiłam na bloga o szyciu napisanego tak czytelnie. Też dopiero zaczynam i takie instrukcje wyłożone "łopatologicznie" bardzo mi pomagają. Super, że wszystko zebrałaś w jednym miejscu. I jako jedna z nielicznych (a przejrzałam już chyba z 20 blogów) napisałaś o ryglowaniu. Wreszcie wiem jak zacząć ;-) Gdyby tylko moje dziecko dłużej spało. A tak to uda mi się nawinąć nić na szpulkę i przerwa. Potem zakładam nić. I przerwa :-)) Widać moje dziecko dba o to, żebym sobie dozowała przyjemności. Za jakiś miesiąc może ogarnę podstawy :-))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo, bardzo mi miło! Mam nadzieję, że te wszystkie rady pomogą Tobie szybko rozwinąć skrzydła!!! Oczywiście na tyle, na ile pociecha pozwoli - oby zrozumiała maminą pasję! ;) Szycie jest naprawdę świetną przygodą - powodzenia!

      Usuń

Będzie mi miło, jeśli zostawisz po sobie jakiś ślad!

Uprzejmie uprzedzam, że wszelkie komentarze wystawiane przez firmy, będące próbą podbicia pozycjonowania swojej strony będą kategorycznie usuwane. Lubię swojego bloga, lubię grzyby, nie lubię pasożytniczych hub!

Facebook

INSTAGRAM

Subscribe