Jak uszyć kombinezon - dinozaur dla dziecka?

20:37

Szukacie przebrania dla swojej pociechy? Uszyjcie ją sami! Pokażę Wam jak tanim kosztem, krok po kroku wykonać kombinezon - dinozaura w oparciu o darmowy wykrój dostępny na Papavero.pl!


Znacie Papavero.pl? Jeśli nie to polecam - znajdziecie tutaj darmową bazę wykrojów do domowego użytku! Praca z przygotowanym wykrojem jest o tyle sprawna, że wybieracie konkretny rozmiar i ściągacie przygotowany według niego, gotowy wykrój z naniesionymi już oznaczeniami. Wystarczy wydrukować zgodnie z instrukcją poszczególne części na drukarce, skleić je (spokojnie, kolejność jest oznaczona) i... do roboty! Po wydrukowaniu zwróćcie uwagę, że na stronie uwzględniony jest ok. 1,5 cm margines, który należy odciąć.

Kombinezon wykonamy na podstawie wykroju bluzy i spodni, które poniżej prezentuje nam na sobie Filip, wielki fan Spinozaurów. Strój od razu wpadł mi w oko - aż znowu chciałoby się być dzieckiem! Tym bardziej, że sama też miałam dinozaurową fazę! 
Źródło: papavero.pl
Strój Filipa troszeczkę przekształcimy w oparciu o jego części garderoby:      
wykrój bluzy - KLIK
wykrój spodni - KLIK

Potrzebujemy:
- zielona polarowa tkanina lub dzianina dresowa - ja wykorzystałam polarowy kocyk kupiony za 12,50 zł w Jysk (130x180 cm; równowartość 1,5 mb),  ilość jest wystarczająca do uszycia rozmiaru 98_S. Polar i dres są o tyle wygodne, że się nie strzępią i nie wymagają obszycia.
- resztki żółtego polaru (można wykorzystać również tkaninę bawełnianą), potrzebujemy kawałka 25x35cm,
- zamek 45cm,
- wydrukowane wykroje na spodnie i bluzę ze strony papavero.pl (szyję rozmiar 98_S),
- nożyczki, szpilki i taśma.
Łączny koszt:
koc - 12,50zł + polarowe resztki - 0zł + zamek - ok. 0,40zł (w hurtowni*) = 12,90zł

*Jeśli macie dostęp do hurtowni umożliwiającej zakupy detaliczne - wybierzcie się do niej! Przebitka w pasmanteriach jest najczęściej 4-krotna!

WYKRÓJ

Zaczynamy! Po wydrukowaniu i przygotowaniu wykroju otrzymujemy poniższe części. Wprowadziłam własną numerację, dla ułatwienia instrukcji:

1 - przód (bluza)
2 - przód (spodnie)
3a,b - tył (bluza)
4 - tył (spodnie)
5 - rękaw
6 - ściągacz rękawa
7a,b,c - kaptur
8 - ściągacz bluzy - wykorzystamy jako łącznik dla kombinezonu
9 - ściągacz spodni - nie będzie nam potrzebny!

Plan jest taki: musimy dopasować wykrój bluzy i spodni tak, aby je scalić w wykrój kombinezonu. Zajmijmy się najpierw tyłem. Złączmy części 3a i b w jeden "kawałek". Odetnijmy z części 3a niepotrzebne nam zapasy na szwy (zaznaczone na zdjęciu przerywaną linią), i "doklejmy" ją do części 3b - pasują idealnie.
Teraz musimy połączyć górę z dołem. Zarówno u dołu w bluzie, jak i u góry w spodniach powinien być ściągacz. Zastosujemy jeden ściągacz (8) i wykorzystamy go jako "łącznik-przejściówkę". Ściągacz w bluzie docelowo powinien być wycięty w jednym kawałku, który później powinno się złożyć na pół - w naszym przypadku potrzebna będzie tylko połówka, więc tniemy go wzdłuż środkowej linii. 
Tak przygotowany pasek umieśćmy między częściami bluzy i spodni:
Dolna krawędź części tyłu bluzy (zszyte 3a i b) ma tą samą szerokość, bo górna krawędź tyłu spodni (4). Ułóżmy je równo względem siebie i wklejmy między nimi pasek (widoczne po prawej stronie poniżej). Przednia część nie pasuje do siebie tak idealnie. Dzieje się tak, ponieważ górna część spodni jest u góry zwężona, a linia wykroju biegnie lekkim łukiem (widoczne po lewej stronie poniżej).
Wyprostujmy ją. Miejsce, w którym zaczyna się zwężenie spodni jest oznaczone na wykroju poziomą kreseczką. Przyklejmy kawałek prostego paska, prowadzącego od tego punktu do dolnej krawędzi bluzy.
Odetnijmy zbędne fragmenty paska. W ten oto sposób mamy gotowy wykrój na kombinezon (część 1 i 2)! 
Dodajmy jeszcze dwa oznaczenia: w części 1 zaznaczmy sobie miejsce wszycia zamka. Zaznaczmy jego koniec 40 cm od górnej granicy. Zaznaczmy też miejsce na wszycie ogona. Każdy dinozaur powinien mieć ogon :D Wszyjemy go w odległości 35 cm od karku, ogon będzie miał 15 cm szerokości. 
Tak przygotowane części ułóżmy na podwójnie złożonym materiale prawą stroną do środka (wszystkie części musimy mieć wycięte podwójnie). Wykreślmy też trójkątny ogon. U podstawy ma 17 cm, wysokość 50 cm. Wytnijmy.

Wytnijmy jeszcze żółte romby: 2x duże, 2x średnie, 4x małe.

SZYJEMY!
Zacznijmy od rombów. Złóżmy je na pół i przetnijmy tak, aby tworzyły trójkąty - zszyjmy wzdłuż dwóch krawędzi i wywińmy. Pamiętajmy za każdym razem o zabezpieczeniu szwów przed pruciem.
OGON
Przygotujmy 4 trójkąty i ułóżmy równomiernie na ogonie od największego do najmniejszego. Przypnijmy je szpilkami do jednej warstwy materiału. Nałóżmy na nią równo drugą część ogona i obszyjmy boki. Wywińmy u podstawy.
PRZÓD
Ułóżmy na sobie obie części przodu i zszyjmy podkrój kroku od miejsca, w którym zaznaczyliśmy dolną granicę zamka. Następnie ułóżmy zamek, przyfastrygujmy go lub przypinijmy szpilkami. Przyszywamy - posłużyłam się półstopką.
Koniec zamka zabezpieczyłam poprzecznie prostym ściegiem.
TYŁ
Na jednej z części tyłu ułóżmy w zaznaczonym miejscu ogon - przypnijmy go szpilkami. Na grzbiecie przypnijmy równomiernie pozostałe trójkąty. Przyłóżmy drugą część tyłu (prawąstroną do prawej) i zszyjmy ze sobą tylny szew aż do podkroju kroku. 
KAPTUR
Zszyjmy poszczególne szwy według kolejności pokazanej na zdjęciu poniżej. Najpierw zszyjmy jedną część kaptura: dwie środkowe części tyłów (1), następnie wszyjmy części boczne (2). Teraz druga część kaptura (3 i 4). Następnie zszyjmy je razem ze sobą (5).

Teraz podwińmy pod spód zapas przeznaczony na podłożenie. Zepnijmy szpilkami i przyszyjmy wzdłuż krawędzi. Ja przeszyłam dwa razy.
Złóżmy ze sobą przód oraz tył kombinezonu prawymi stronami do siebie. Zszyjmy je na ramionach.
Rozepnijmy zamek i dopasujmy kaptur tak, aby tylne szwy oraz szwy ramion równo się ze sobą schodziły. Zepnijmy szpilkami lub przefastrygujmy. Zszywamy.    
RĘKAWY
Wycięte ściągacze złóżmy na pół, według linii zaznaczonej na wykroju. Naciągnijmy je tak, by dopasować je do dolnej krawędzi rękawa. Zepnijmy szpilkami lub przefastrygujmy. Zszywamy.  
Rozłóżmy cały strój na płasko i dopasujmy główki rękawów (oznaczone na wykroju) oraz zadbajmy o to, by zaznaczenia przy górnej krawędzi rękawa pokryły się z zaznaczeniem pod pachami na przednich częściach wykrojów. 
Teraz złóżmy kombinezon na płasko prawymi stronami do wewnątrz i zszyjmy oba jego boki jednym ściegiem od rękawa aż po koniec nogawki. Zadbajmy to to, by szwy pod pachą równo się zeszły.
 
KOŃCZYMY!
Pozostaje nam jeszcze zszycie wewnętrznych boków nogawek...
... i podłożenie nogawek. Przeszywamy i gotowe! Wywińmy dinozaura na wierch cieszmy się gotowym strojem :D


Po przymiarce okazało się, że ciotka przegięła z długością nogawek, ale podłożenie nie będzie problemem. Strój będzie na pewno pasował i za rok ;)


Szycie kombinezonu było u mnie pierwszym sprawdzianem dla JUKI HZL-F600 - spisała się wyśmienicie!

Powodzenia!
Joanka

You Might Also Like

22 komentarze

  1. Świetny pomysł :-). Pozdrawiam i zapraszam do mnie :-).

    OdpowiedzUsuń
  2. piękny, uroczy, świetny!

    OdpowiedzUsuń
  3. Jest wspaniały! Będziesz jeszcze robić wersje z innymi zwierzakami? Listek, królik, kot i inne. Gdybym miała dzieci już bym się brała za szycie takich kombinezonów. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak będę miała dzieci to pewnie będę szyć więcej ;) Inne zwierzaki to tylko kwestia zmiany koloru. Wystarczy podmienić kształt ogona i umieścić uszka w odpowiednim miejscu w kapturze. Może kiedyś przy okazji szycia pokuszę się o dodatek do tego tutoriala ;)

      Usuń
  4. Świetny tutek i rewelacyjny efekt końcowy :) Mam w planach uszycie tej bluzy ze spodniami właśnie dla Stasia :) Mam nadzieję, że polubi dinozaury ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oby, oby! Jeśli nie to i tak wykrój na "zwykłą" bluzę i spodenki jest i szyje się bardzo wdzięcznie :)

      Usuń
  5. Anonimowy12/1/16

    zdolniacha z Ciebie. Planujesz moze wiecej ubran lub wlasnie takich kombinezonow w swoim sklepie?
    buziaki
    AGA

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na chwilę obecną niestety nie planuję odzieży. Zobaczymy co czas pokaże :)

      Usuń
  6. Świetny dinek! W sumie mozna trochę zmienić wymiary, uszyć na siebie i śmigać w tym po... ulicy :D spojrzenia ludzi bezcenne :)

    OdpowiedzUsuń
  7. No no, szalejsz z nowymi pomysłami :) fajna sprawa z tym dinozaurem tym bardziej, że chyba teraz zaczyna panować moda na doczepiane ogony :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie idźmy dalej tym tropem! :P

      Usuń
    2. Doczepiane ogony - rozbawiło mnie to na maxa :D Następnym etapem są już chyba tylko doczepiane skrzydła :)

      Usuń
  8. Świetny tutek! Samodzielne szycie kostiumów dla dzieci jest największą frajdą :) U nas co roku ten sam rytuał - zamówienie od dzieciaków, kombinowanie, szycie, duma matki i radość dzieci na końcu ;) ze 2 lata temu szyłam dla synka strój smoka, który wyglądał dość podobnie, też wykorzystałam polar, dobrze się sprawdził na czas balu, a potem długo był używany w domu :))

    OdpowiedzUsuń
  9. Wspaniale Joanko!! (jak zawsze ;))

    OdpowiedzUsuń
  10. Fajny tutorial. Zielony dinuś wygląd uroczo. Lubię bawić się w szycie strojów karnawałowych szczególnie własnie dla dzieciaczków. W bardzo podobny sposób szyłam w ubiegłym roku strój misia na Dzień Misia do przedszkola

    OdpowiedzUsuń
  11. Cały czas się napalałam na ten strój dla synka, ale nie mogłam znaleźć w sklepie z materiałami odpowiednich kolorków polaru, albo to co znalazłam było tak kosmicznie drogie, że rezygnowałam. Powiem szczerze że mnie oświeciłaś :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Kombinezon jest świetny! :D Sama bym sobie chętnie uszyła taki w nieco większym rozmiarze, ale wyglądałabym pewnie nie jak mały i słodki dinozaur, a bardziej jak Godzilla ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tam, w domowym zaciszu można obudzić w sobie każdego zwierzaka :D

      Usuń
  13. Anonimowy24/11/16

    Chciałam zapytać o ten trójkąt w rękawie jaki spełnia cel

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi miło, jeśli zostawisz po sobie jakiś ślad!

Uprzejmie uprzedzam, że wszelkie komentarze wystawiane przez firmy, będące próbą podbicia pozycjonowania swojej strony będą kategorycznie usuwane. Lubię swojego bloga, lubię grzyby, nie lubię pasożytniczych hub!

Facebook

INSTAGRAM

Subscribe