Zabawka dla maluszka - pluszowa grzechotka

00:28

Ciotko Joanno do boju! Ok, ale czymże wojować? Jak skutecznie wtargnąć w świat blisko 5-miesięcznego dziecka?


Do tej pory nie miałam zbyt bliskiej styczności z maluszkami i próba wymyślenia czegoś, co będzie cieszyć i szkraba i oko rodziców, wciąż leży w sferze wyzwań. Szyłam już zabawki sensoryczne, kostki, ptaszki i w tym kierunku od razu pognały moje myśli. Nie chciałam uszyć prostej kwadratowej matki (w sensie małej maty) z wszytymi wstążeczkami - w znanym mi świecie akcesoriów dziecięcych wydają mi się już wszędzie dostępnym i obowiązkowym osprzętem. A jakby tak... po prostu USZYĆ grzechotkę? Na stronie Szczecin Szyje znalazłam ciekawą bazę tutoriali. Jako, że mała Małgosia jest Gdynianką postanowiłam sięgnąć po rybkę ;) Nie byłabym sobą gdybym nie dodała czegoś od siebie - w tym wypadku jest to pojemniczek z grochem, który skrzętnie ukryłam w napchanej białym puchem zabawce.   


I na koniec malowane oczko zamiast kuszącego ząbki guzika.

 

Kolory inspirowane wyzwaniem "Żyj kolorowo", do którego zachęcam - paleta jest kusząca :)
Na szczęście wśród znajomych rodzi się coraz więcej dzieciaczków, więc pewnie szybko nabiorę wprawy w wymyślaniu nowych prezentów - zabawek. Oby! Bo prędzej osiwieję, niż sama doczekam się własnego potomstwa! A może mi podpowiecie - jakie ręcznie wykonane prezenty się sprawdzają? Od Waszych podpowiedzi może zależeć wiele uśmiechów ;)

Joanka

You Might Also Like

14 komentarze

  1. Piękna rybka. Ja szylam z jednego kawałka materiału proste rybki z metkami ale nie dorównuje Twojej nawet w części. Świetna jest :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Ja to zawsze muszę przekombinować, nawet nie wpadłam na to, że można zrobić taką rybkę w płaskiej wersji ;)

      Usuń
  2. Ale fajne kolorki - moje ulubione - pastelowe:)...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Paleta inspirowana wyzwaniem,do którego zachęcam ;)

      Usuń
  3. Super! Może taką grzechotkę też zamówię do kompletu z kostką.. ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. mój niemowlaczek interesuje się każdą zabawką z metkami i/lub gruchającą... a ma ich już kilka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, to rybka na pewno się sprawdzi:) Dzięki za informację!

      Usuń
  5. Piękna zabawka! Jestem w trakcie "obszywania" takiego maluszka i chętnie wykorzystam Twój pomysł, można? Piękne kolory! Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie, śmiało - najważniejszy jest uśmiech maluszka :)

      Usuń
  6. Śliczna rybka. Łuski są super! Mam nadzieję, że szeleszczą (czytałam gdzieś, że świetnie sprawdza się folia do pieczenia, bo można prać w wysokiej temperaturze). Mój Pipruś w wieku 3 miesięcy zakochał się w małym tildowym króliku, szczególnie w jego nóżkach idealnie pasujących do paszczy ;-) Moja Gagatka z kolei ma świrka na punkcie sznurków z supełkiem do ciumkania (przy kocu, maskotce, podusi) niestety efekt uboczny odsmoczkowania, choć Młody też lubi. A jeśli tasiemki to troszkę dłuższe niż 4-5 cm i mocno, "głęboko " wszyte. Tyle z moich doświadczeń :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękne kolory i do tego różne faktury sprawiają, że rybka wygląda ślicznie.

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi miło, jeśli zostawisz po sobie jakiś ślad!

Uprzejmie uprzedzam, że wszelkie komentarze wystawiane przez firmy, będące próbą podbicia pozycjonowania swojej strony będą kategorycznie usuwane. Lubię swojego bloga, lubię grzyby, nie lubię pasożytniczych hub!

Facebook

INSTAGRAM

Subscribe