#1 - bawełniany pasek do jogi

14:21

Zaświerzbiły mnie wieczorem paluszki, by w końcu uszyć coś dla siebie! Plan był prosty: uszyję pasek do jogi. Motywacja i powód oczywiste: bo nie mam. Nie wiem co mnie podkusiło, by przynieść wcześniej z pracowni kawał polipropylenowej taśmy parcianej i na niej ćwiczyć kalecząc skórę - poroniony pomysł, nigdy więcej! Pas musi być bawełniany i basta!

Jak uszyć pasek do jogi? To łatwe! Bierzesz pas drelichu dłuuugi na 3 m, szeroki na 7 cm (ja swój podkleiłam na szybko flizeliną dla usztywnienia), składasz wzdłuż dłuuuuuugiej krawędzi na pół i szyjesz tunel. I szyjesz i szyjesz i szyjesz. Szyjesz taki długi pas, że wydaje Ci się, że prędzej założysz obie nogi za szyję niż go uszyjesz. Następnie go wywijasz, wywijasz, wywijasz. Po długiej chwili z niekończącej się bawełnianej otchłani wyłania się agrafka. Prasujesz, następie przeszywasz, przeszywasz, przeszywasz. Przeszyłam 4 razy. Przeszyłam, przeszyłam, przeszyłam.


W ten sposób powstaje pas z rodziny karate czy judo. Dodajesz klamrę i masz! Szycie proste, monotonne, ale jakże przyjemne!
Mam nadzieję, że jogini mnie nie skrytykują za tak jawne pogardzenie zakupem paska za 20 zł ^^

Pozdrawiam,
Joanka

You Might Also Like

8 komentarze

  1. Piękny!!! Że tez na to nie wpadłam :) Uszyję sobie zapasowy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie, polecam! Jest cieńszy niż taśmy parciane - mi lepiej leży w dłoniach ;)

      Usuń
  2. Wspaniale ! taki pas cieszy bardziej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Od razu inaczej się ćwiczy :D

      Usuń
  3. Super Joanko, super pasek i w ogóle fajnie że ćwiczysz jogę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ;) Chwila dla siebie jest zawsze wskazana

      Usuń
  4. Anonimowy12/9/17

    Wiem, że to było dosyć dawno temu, ale mam pytanie. Takiej klamry do paska do jogi to gdzie należy szukać i co pytać?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej, regulator metalowy - powinnaś go dostać w pasmanterii lub punkcie kaletniczym :)

      Usuń

Będzie mi miło, jeśli zostawisz po sobie jakiś ślad!

Uprzejmie uprzedzam, że wszelkie komentarze wystawiane przez firmy, będące próbą podbicia pozycjonowania swojej strony będą kategorycznie usuwane. Lubię swojego bloga, lubię grzyby, nie lubię pasożytniczych hub!

Facebook

INSTAGRAM

Subscribe