Czy byłaby Pani w stanie uszyć pokrowiec na matę do jogi?

00:03

W pierwszej chwili chciałam zrezygnować. O jodze wiedziałam tylko tyle, że jest. Oczy wyobraźni zobaczyły dwa rodzaje ludzi: tych, których stopień powykręcania ciała przyprawiał mnie o dreszcze (ja i gimnastyka? y...) i siedzących w pozycji kwiatu lotosu, której nigdy nie umiałam. A! Jeszcze w pamięci miałam spodnie do jogi, szyte przez LRT. Oto moja ówczesna i wybitnie marna wiedza o jodze. Czy byłabym w stanie uszyć pokrowiec na matę? No tak, byłabym w stanie. Po przestudiowaniu plątaniny taśm przykładowych pokrowców ogarnęłam system prowadzenia szelek, miałam też wymiary (nie pomyślałabym, że pokrowiec będzie przypominał rozmiarem wór na kije do golfa!). Tylko czy jako osoba z innej bajki byłabym w stanie zrobić to dobrze? Miliony wymówek - pewnie to znacie ;) Z drugiej jednak strony myślałam: wow, to musi być fajne mieć swoją własną matę schowaną w swój wyjątkowy pokrowiec w całości uszyty z pięknej bawełny. OK, podejmuję wyzwanie!


Pokrowiec szyłam w lipcu i na tym zatrzymały się moje kontakty z jogą... a to Ci heca - do teraz! Szyjąc nigdy bym nie pomyślała, że sama zechcę przygody z jogą! Nauka rozpoczęta, a jak tylko przyjedzie zakupiona przeze mnie mata też sobie uszyję swój własny pokrowiec, a co! 

Wszelki doping mile widziany! :D
Joanka

You Might Also Like

33 komentarze

  1. Pokrowiec super;) polecam joge fly - świetna zabawa;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! Ha, najpierw opanuję podstawy, potem będzie zabawa ;]

      Usuń
  2. Piękny jest , 10/10 ;)
    Do jogi trzeba dużo cierpliwości, dasz radę ! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pokłady cierpliwości na szczęście nie mogą narzekać ;) To co mi najbardziej potrzebne to czas, mam tyle zaparcia, że w końcu umiem go dla siebie znaleźć :D

      Usuń
  3. Kapitalne rozwiązanie z szelkami! Kapitalne!
    Ja osobiście wolałabym na suwak po długości, bo się wygodniej mate pakuje do środka, ale te szelki biją wszystko na głowę.
    Trzymam kciuki za wyginanie ciała!
    Uściski !!
    Ola

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajny pomysł, że można nosić na jednym ramieniu i na dwóch jak plecak. I kieszonka na drobiazgi też super.
    Co do samej jogi, to zobaczysz, jak się człowiek dobrze czuje, trenując regularnie. Nabiera się elastyczności i gibkości, krok staje się bardziej sprężysty, siedzenie 8 godzin w pracy (o ile się siedzi, oczywiście), a potem przy maszynie ;-) też już tak nie daje w kość. Trzymam kciuki za postępy i dobre samopoczucie! :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Już po kilkunastu minutach jogowania jest inaczej, milej :D Na brak ruchu nie mogę narzekać - dużo wędruję i jeżdżę na rowerze. Teraz potrzeba mi tylko wyłączenia i skupienia się trochę na sobie, maksymalnego rozluźnienia. Czuję całą sobą, że joga to jest to czego mi trzeba i co mnie naprostuje do pionu psychicznie i fizycznie ;)

      Usuń
  5. Torba świetna rzecz :) Jogę gorąco polecam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wow! Świetny! Podoba mi się dobór kolorów! Powodzenia w jodze życzę, ja sama nigdy nie próbowałam ale słyszałam wiele dobrego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, dzieki! Kolory też mi się szalenie podobają ;)

      Usuń
  7. Dopinguję! Na początku może być trudno, ale warto.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam sporo zaparcia, a uparta bywam jak osioł ;)

      Usuń
  8. Ty byś nie umiała czegoś uszyć? TY? To kpiny jakieś. :p
    Patrzę na zdjęcia i próbuję zapamiętać paletę kolorów. Jak tu wszystko ładnie współgra!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, dziękuję! A dobór kolorów to u mnie zawsze ważna sprawa, cieszę się że i Tobie/Wam odpowiada ;)

      Usuń
  9. Świetna torba! Uwielbiam Twoje dopracowanie każdego szczegółu :)
    Jestem ciekawa jak Ci pójdzie, wierzę, że się uda, bo patrząc na Twoje samozaparcie w szyciu to nie ma innego wyjścia jak wyjść :)

    OdpowiedzUsuń
  10. a zobacz: https://www.facebook.com/pages/Mata-strona-nieoficjalna/679929038746847?fref=photo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak! Widziałam i się mocno uśmiechnęłam! :D Prędzej czy później uśmiechnę się do G. :D

      Usuń
  11. Wygląda cudownie! Szelki do podpatrzenia, bo i na męski worek marynarski byłby idealny :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Worek perfekcyjny i idealnie wykończony. Pokaż worek na swoją matę i trzymam kciuki za wytrwałość w postanowieniu :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Worek pokażę na pewno! Póki co nie mogę się zdecydować na kolory - za dużo mam materiałów ^^

      Usuń
  13. Muszę przyznać, że pokrowiec prezentuje się mega profesjonalnie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. I właśnie dlatego warto podejmować nowe wyzwania, szyć coś po raz pierwszy...to właśnie dzięki klientom osoba szyjąc a może się rozwijać i polepszać warsztat.

    OdpowiedzUsuń
  15. Śliczny ten Pani pokrowiec :) Pieknie dobrane kolorki, wszystko jest takie dopracowane. Widać, że włożyła Pani w to dużo serca :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Rękodzieło bez duszy jest bez sensu ;)

      Usuń
  16. Bardzo ładnie, masz złote ręce jak umiesz uszyć co takiego :-)

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi miło, jeśli zostawisz po sobie jakiś ślad!

Uprzejmie uprzedzam, że wszelkie komentarze wystawiane przez firmy, będące próbą podbicia pozycjonowania swojej strony będą kategorycznie usuwane. Lubię swojego bloga, lubię grzyby, nie lubię pasożytniczych hub!

Facebook

INSTAGRAM

Subscribe