Kwieciste poduchy na krzesła

17:18

Ha! Nowy kwiecisty element zagościł w naszym mieszkaniu!

Po remoncie mieszkanie samo się prosiło, aby aby je przyozdobić, a sprezentowane przez rodziców krzesła ewidentnie domagały się dopieszczenia w postaci miękkiego dodatku. Uszycie prostych poduch na krzesła wydało się na tyle proste, że nawet nie przeszło mi przez myśl, aby kupić gotowe. I rzeczywiście było. Zszyłam dwa kwadraty, wszyłam zamek, przycięłam i przeszyłam narożniki, aby poducha ładnie leżała. Kawał pianki znalazłam w piwnicy. No i uszyłam wstążeczki. Godzinka roboty z wycieczką do piwnicy i przerwą na kawę. Proste i przyjemne. I kwieciste. Cudny materiał w print morrisowski mogliście już zaobserwować w poprzednim poście.

W ten oto sposób przyozdobiona została kuchnia i mój nowy kącik krawiecki w drugim domu. Mam nadzieję, że i przypadł Wam do gustu :)


Pozdrowienia,
Joanka

You Might Also Like

41 komentarze

  1. bardzo ładne :D i od razu cieplej :) nie tylko pod pupą :)

    ja się zastanawiam, czy jakbym wcisnęła tam podwójnie złożoną ocieplinę to efekt będzie znośny... hmmm może spróbuję :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) Myślę, że tak! Sama początkowo myślałam też o ocieplinie. Pewnie nawet złożona pikówka dałaby raadę ;)

      Usuń
  2. Wzór jest piękny, ale i ściany niczego sobie:) To tapeta, czy taka struktura?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tapeta :) Cieszę się, że przypadła do gustu!

      Usuń
  3. A ja już miałam Cię pytać gdzie dostać taką piankę, bo muszę na przyszły letni sezon machnąć sobie takie ładne siedzisko na drewnianą huśtawkę ogrodową i wtedy przeczytałam o wycieczce do piwnicy - ehhh! :)) Co nie zmienia faktu, że poduchy na krzesła wyszły bardzo smakowicie :)Nie mowiąc już o tym, że kątek krawiecki masz the best! Zazdraszczam :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha dzięki! Piwnice to potrafią same dziwy skrywać :D

      Usuń
  4. W godzinkę ??? Z przerwą na kawę ??? To na rekord świata idzie. Ja jedną poszewke na "jaska" męczyłam dzisiaj 2 godziny.... :-\ w każdym razie wyszła znośnie ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kwestia wprawy, nie ma co się porównywać :)

      Usuń
  5. śliczne wyszły! A kącika zazdroszczę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Nie ma czego zazdrościć tylko działać:D

      Usuń
  6. Mnie to gustu, to szalenie przypadły zdjęcia. No i ta ceglana ściana. Toż prawdziwa cegła, prawda? Spełnienie moich przyszłościowych marzeń :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety tylko tapeta. Też mi się marzy taka prawdziwa ceglasta ściana ;)

      Usuń
  7. śliczne poduszki.:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo ładne poduszki , aż jestem ciekawa całej kuchni :)
    Wzór materiału.. ekstra !

    Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
  9. Jestem pod wrażeniem tkaniny.Piękne poduszki uszyłaś:)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Śliczne, nadają klimatu w kuchni i bardzo fajnie dobrałaś ten odcień zieleni do drewna krzesełek
    p.s. a ta ściana z białych cegiełek jest po prostu genialna, moje marzenie to takie cegiełki w kuchni :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Pomysł z cegłami wydał mi się na początku dość szalony, ale jesteśmy bardzo zadowoleni z efektu :D

      Usuń
  11. nie ma jak dobrze zaopatrzona piwnica :D. Poduchy super, ale ściana w cegły też bomba. Od razu remontu mi się zachciało :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Cudne poduchy !
    Zapraszam do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo świetne, w ogóle miły kąt :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, w końcu jest przytulnie :)

      Usuń
  14. Oh! Takiemu to się powodzi :D Dwóch kącików się dorobiła, a ja nie mogę jednego ogarnąć :D
    Rzeczywiście poduchy wyszły zacnie :) Print jest rewelacyjny! Szybko można stwierdzić, że działasz na przekór zimowej aurze :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, dzięki :) Ogarnięcie teo wszystkiego też trwało u mnie sporo czasu:)

      Usuń
  15. Podglądam sobie i jak widzę jakie śliczne rzeczy można wyczarować, to aż mi się chce wrócić do nauki szycia... Super poduchy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam, warto odkurzyć maszynę i umiejętności ;)

      Usuń
  16. Bardzo fajne te poduchy, ja też przymierzam się do uszycia podobnych, jeżeli tylko czas mi na to pozwoli to wyczaruję coś takiego, dziękuję za inspiracje, bo nie mogłam się zdecydować na kolor, czy we wzór, czy jednolite, ale widzę, że kolory dodają świeżości i weselej wyglądają krzesła, bardzo ładne podusie!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę, się że poduchy się podobają i jest mi bardzo miło, że mogą stanowić ispirację :)

      Usuń
  17. A ja też mam tą maszynę i oderwać się od niej nie mogę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie dziwię się, bo jest super :D

      Usuń
  18. Cudne wręcz! A jak porządnie wykonane! Ściana ceglana również bardzo mi się podoba.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, dziękuję! A ja już tak mam - jak szyję to nie mogę sobie pozwolić na fuszerkę ;)

      Usuń
  19. ale ładny kącik :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Anonimowy27/12/13

    Taka tapeta w cegłę (o ile to tapeta) to jest coś co bardzo mi się podoba, zdecydowanie w moim stylu. Śliczny kącik

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi miło, jeśli zostawisz po sobie jakiś ślad!

Uprzejmie uprzedzam, że wszelkie komentarze wystawiane przez firmy, będące próbą podbicia pozycjonowania swojej strony będą kategorycznie usuwane. Lubię swojego bloga, lubię grzyby, nie lubię pasożytniczych hub!

Facebook

INSTAGRAM

Subscribe