Spodnie z lnu i bawełny

19:27


Nie wiem jak to się stało, ale wszystkie szyte ostatnio przeze mnie rzeczy są szaro-bure. Czy to wpływ aury za oknem? Pogoda zachęca tylko do siedzenia w ciepłych bamboszach przy kubku czekolady. Zimowe zaszycie się w domowych pieleszach skłoniło mnie do uszycia sobie wygodnych spodni. Sięgnęłam po wykrój z Burdy (Burda 7/2011, model 102 A), z którego korzystałam latem szyjąc miętowe spodnie, które okazały się strzałem w dziesiątkę, jeśli chodzi o wygodę. Postanowiłam jednak tym razem zrezygnować z pasa jerseyu i zrobić spodnie na zwykłą gumę, wciągane przez tyłek. Postanowiłam dodać też szlufki, aby ewentualnie móc założyć pasek dla ozdoby - babskie potrzeby, wiadomo ;) Portki skroiłam z tkaniny, będącej mieszanką lnu i bawełny, więc z lekka się gniotą, ale komfortu noszenia naturalnych tkanin nic nie zastąpi :) Wykrój - miód malina do szycia, polecam!  
Asymetryczny top, który mam na sobie, był już kiedyś jednym z głównych bohaterów jednego z postów (o tutaj).

Spodnie: Joanka-z (50% bawełna, 50% len)
Top: Joanka-z (100% wiskoza)

"Niestety" repertuar burych kolorów się nie kończy. W kolejce do wykończenia czeka sukienka z surowego lnu :)

Pozdrawiam Was serdecznie i życzę wszystkiego, co najlepsze na ten Nowy Rok!
Joanka-z

You Might Also Like

50 komentarze

  1. Baaaardzo fajne podobają mi się:)Muszę kiedyś spróbować takiego kroju. Rozumiem, że nie mają zamka z boku? sama gumka w pasie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak jest :) Dzięki temu szyje się je w mig!

      Usuń
  2. jak zawsze perfekcyjnie uszyte ale mi się średnio widzą, ze względu na krój. Natomiast szaro-bury kolor wcale mi nie przeszkadza, wręcz przeciwnie kocham taką kolorystykę, no i fajnie, że zrobiłaś szlufki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie każdy lubi ten krój, jasne :) Babcia ciągle mi powtarza, że wyglądam jak kaleka w tego typu spodniach, ale co tam! Są niebiańsko wygodne:)

      Usuń
  3. Fajowe te kieszenie mają:]

    OdpowiedzUsuń
  4. No tak, spodnie które mnie prześladują... Latem zmusiły mnie do nauki szycia, co wcieliłam w życie w 100%. Dosłownie wczoraj przyszła mi ta Burda, mam nawet już materiał, ale.... nie wiem jak mam wymierzyć te spodnie na arkuszu :( Mam dość bardzo niewymiarowe ciało i muszę wszystko mierzyć na tych wykrojach, a przez to, że spodnie mają takie coś co się styka w kroku nie wiem gdzie są biodra w spodniach na wykroju i nie umiem sobie poradzić :( a jeszcze pytanie takie mam gdzie te spodnie się zaczynają bez paska, bo chyba nie w tali?
    Oczywiście Twoje spodnie są cudowne!! Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zawsze w takich sytuacjach wolę uszyć coś za duże i później zwężać:) Ten model na szczęście nie jest dopasowany do ciała, więc nic się nie stanie jak gdzieś wyjdzie Ci za dużo centymetrów. Kiedy szyłam ten model wcześniej wzięłam r. 42 (adekwatny w cm do moich bioder) i portki okazały się sporo za duże. Niestety z wykrojami z Burdy trzeba czasem się pomęczyć... Spodnie, jak widać na zdjęciu, zaczynają mi się na biodrach. Zawsze dla spokoju duszy odrysowując poszczególne części możesz dodać po parę cm do wysokości albo załatwić sprawę wszyciem szerszej części paska :) Mam nadzieję, że logicznie to napisałam;)

      Usuń
    2. Zrozumiałam wszystko :) dziękuje za odpowiedź :)

      Usuń
  5. Anonimowy3/1/13

    super spodnie ja też szyłam ten model 2 razy tylko wszyłam zamek metalowy z boku a pasek zrobiłam z szerokiej gumki. A.

    OdpowiedzUsuń
  6. Super portki, mój żyrafkowy tyłek chyba też będę musiała w takie odziać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam, bo są naprawdę wygodne i łatwe do uszycia!

      Usuń
  7. U Ciebie chyba lato jest :D

    Spodnie całkiem fajne, bo sama lubię nosić luźne spodnie. Nie ma to jak komfort :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetny fason. I bardzo dobrze na tobie leży :)
    A naturalnych (a nie szaro-burych!) kolorów nigdy dosyć ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Kocham naturalny kolor lnu, szkoda że sporo ludzi nie potrafi go niestety docenić :) Dla mnie też nie jest w rzeczywistości szaro-bury ;)

      Usuń
  9. bardzo lubię ten fason a kolor spodni jest bardzo ładny

    wszystkiego dobrego w Nowym Roku

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Spodnie świetne, ale TEN kolor włosów! Cudny! Zawsze takie chciałam!

    OdpowiedzUsuń
  11. Joanko, są rewelacyjne, uwielbiam taki luźny krój :) A że całkiem przypadkiem mam tę Burdę, może się skuszę. Patrząc ile mają składowych powinno szyć się je dosyć szybko :)Dzięki za inspirację :)Pozdrawiam kochana!

    OdpowiedzUsuń
  12. Spodnie boskie! I dobrze że dodałaś taki cieniutki pasek - wyglądają super!

    OdpowiedzUsuń
  13. Cudny len:) Fajny, "lajtowy" fason;)
    Wszystkiego NAJNAJ w Nowym Roku!!

    OdpowiedzUsuń
  14. Wspaniałe te spodnie ! Bardzo w moim stylu ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Super!!! bardzo fajnie w nich wygladasz!!!

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie bardzo przepadam za tym krojem, ale NA PRAWDE fajnie w nich wygladasz!!! Zaczely mi sie podobac :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ;) Sama też się kiedyś zaklinałam, że nie ubiorę portek z luźnym krokiem, a teraz bez szarawaropodobnych portek życia sobie nie wyobrażam :)

      Usuń
  17. Ten poprawiony krój bardzo mi sie podoba, pozwolisz że w przyszłości uszyję sobie podobne? :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Genialne! Chcę! chcę! chcę!!
    Wszytskiego dobrego w Nowym Roku!

    OdpowiedzUsuń
  19. Bardzo mi się podobają :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie ma co masz talent:) bardzo fajne spodnie i świetnie w nich wyglądasz:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Naprawdę bardzo ładne!

    OdpowiedzUsuń
  22. Dziękuję Wam za wszystkie słowa :)

    OdpowiedzUsuń
  23. świetne spodnie, a jakie interesujące - intrygujące mają kieszenie! a że mało kolorowe? nic to im nie ujemuje - wręcze przeciwnie :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Baardzo ladnie wyszly Ci te spodnie :) choc ja przygladajac sie mojej figurze musialabym do nich kilka kg schudnac najpierw :) Aby mozna bylo uszyc wieksze i aby to wieksze sie nie opinalo i nie poszerzalo :) hihi A Ty wygladasz po prostu w nich slicznie :) Pozdrawiam Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja też się zachwyciłam Twoimi miętowymi spodniami! Udało mi się wreszcie zdobyć burdę z tym wykrojem:D Muszę upolować tylko materiał i do dzieła:D Modyfikacja w wersji lniano-bawełnianej też mi się bardzo spodobała!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzymam kciuki za realizację! :)

      Usuń
  26. Wow! Fantastyczne te spodnie, bardzo mi się podobają! Świetnie w nich wyglądasz :) Pozazdrościć talentu do szycia ;)

    Pozdrawiam!
    Żelikowska

    OdpowiedzUsuń
  27. Świetnie wyglądasz :))

    OdpowiedzUsuń
  28. Spodnie mi się podobają, choć to nie mój styl. Bardzo ładnie wykańczasz swoje rzeczy. Jakie tkaniny poleciłabyś na spodnie? Chce się zabrać za ta część garderoby, ale nie cierpię nieeleganckich zagnieceń.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Ja staram się szyć, o ile tylko mogę, z tkanin naturalnych i te polecam najbardziej, mimo że się gniotą :) Jeśli nie chcesz mieć zagnieceń to wystarczy, że materiał będzie miał domieszkę syntetyka albo w całości będzie wykonany z włókien syntetycznych i powinno być OK:) Możesz też sięgnąć po materiały "garniturowe". Poza tym nie czuję się mocna w temacie spodni, jestem raczej typem "sukienkowym" ;)

      Usuń
  29. Świetne spodnie, bloga dodajemy do naszych obserowanych. :)
    Zapraszamy do oglądania ręcznie szytych, stylowych torebek oraz gorsetów młodej, świetnie zapowiadającej się projektantki mody, zwyciężczyni konkursu na Najlepszego Projektanta Mody Dolnego Śląska 2012: http://surrealistycznyduettworczy.blogspot.com/
    Pozdrawiamy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi miło, również z pozdrawiam :)

      Usuń
  30. jak się taki len szyje? Nie miałam jeszcze okazji, a jestem bardzo ciekawa ;) tym bardziej, że na zwężenie czeka lniana koszulka z czasów młodości mojej mamy, na pewno nosi się wygodnie, mam jedne spodnie i bardzo je lubię ;d
    podobają mi się te spodnie :) w tej lnianej odsłonie jeszcze bardziej niż miętowe

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A dziękuję:) To zależy od rodzaju lnu - potrafi różnie pracować. Ja lubię szyć len, szyje się prosto jak bawełnę (o ile jest gęsto tkany), ale się siepie :)

      Usuń
  31. piękne te spodnie
    pozdrawiam i zapraszam
    bluelife1.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  32. Te spodnie są genialne!

    OdpowiedzUsuń
  33. Joanko, jeśli mogę zapytać o radę, czy po prostu zamiast tego pasa z dżerseju, który robiłaś w sinokoperkowych tutaj zamieniłaś na tunel z gumką, czy konieczne jest wydłużenie i dopiero dodanie tunelu ?:) Będę bardzo wdzięczna za odpowiedź, bo materiał i wykrój odrysowany już czekają ! :)) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dagmaro na pewno nic nie dodawałam do wykroju (nie pamiętam czy go nawet nie skracałam...). Wszyłam po prostu dodatkowy pasek materiału tak, aby tworzył tunel :) Przymierz przez zszyciem i zobacz jak Ci będzie pasować - zależy czy wolisz biodrówki czy raczej wysoki stan :)

      Usuń

Będzie mi miło, jeśli zostawisz po sobie jakiś ślad!

Uprzejmie uprzedzam, że wszelkie komentarze wystawiane przez firmy, będące próbą podbicia pozycjonowania swojej strony będą kategorycznie usuwane. Lubię swojego bloga, lubię grzyby, nie lubię pasożytniczych hub!

Facebook

INSTAGRAM

Subscribe