Popierniczyło mnie! :)

20:15


Co roku obiecuję sobie, że własnoręcznie wykonam ozdoby świąteczne. Też tak macie? Oczywiście co roku kończyło się to tylko na dobrych chęciach, aż do tego momentu. Jeszcze listopad się nie skończył, a mnie - o dziwo w tym roku! - ogarnął totalny szał szycia choinek, cukrowych lasek, pierniczków i ciastek, co by mogły cieszyć oko na Święta i dyndać na choince, firance, lampie - gdzie dusza zapragnie :) 


Ozdoby można zakupić we wspomnianej w poprzednim poście Szafie Rozmaitości. Pojawią się też razem ze mną na kiermaszu Hand Made w Gdańsku, na który już teraz Was serdecznie zapraszam! :)

You Might Also Like

60 komentarze

  1. Urocze te Twoje zawieszki.
    Ja też w tym roku po raz pierwszy zdołałam stworzyć dekoracje świąteczne we właściwym czasie :)))
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. a gdzie wielki Pan Ciacho??!! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O nie! Wiedziałam, że o czymś zapomniałam :D

      Usuń
  3. pięknie świąteczne :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Brakuje obgryzionej nogi:D Super piernikowo-choinkowo! Muszę się wziąć za swoje ozdoby!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sumie racja! Widziałam kiedyś takie foremki na ciastka z opcją "ogryziona ręka", "odgryziona noga" i "odgryziona głowa":D

      Usuń
    2. Odgryziona głowa! To byłby hit!! :D

      Usuń
  5. oj popierniczyło Cię kobieto i to równo :D
    też tak chcę :D

    w tym roku zdążę jak bum cyk cyk :) po prostu muszę zdążyć :) i już !!

    OdpowiedzUsuń
  6. prawdziwy szał!!!! ja wycięłam dwie choinki z myślą o poduszkach ale Twoimi dziełami możnaby ze dwa domy ubrać :)
    Muszę i ja się zabrać do roboty.

    OdpowiedzUsuń
  7. masowa produkcja:)
    masz motywację, chęci i zapał....ja jakoś w tym roku leniwie się zbieram do świąt..

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękne ozdoby, wprowadzają w klimat świąteczny :) Szkoda, że nie mam kiedy pojechać do Gdańska ;( Ja w tym tygodniu i w następnym coś będę kombinowała :) W zeszłym roku też robiliśmy sami ozdoby :)

    OdpowiedzUsuń
  9. świetny tytuł:) fajny pomysł:) ja tam co roku też mam taka mała tradycję, że robię chociaż jedną nową ozdobę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super pomysł, aby co roku coś dokładać! I dobra motywacja ;)

      Usuń
  10. Anonimowy30/11/12

    Jestem zachwycona każdą jedną rzeczą stworzoną przez Ciebie :) Dopiero niedawno przypadkiem natknęłam sie na twojego bloga a już jestem jego wielką fanką.
    Serdeczności :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i kłaniam się w pas - rozgość się serdecznie :)

      Usuń
  11. Przepiękne ,teraz tylko choinki brak ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetne są te ciacha uszyte! Aż mnie zżera z zazdrości :)

    OdpowiedzUsuń
  13. są przepiękne, aż chce się je schrupać ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Super ozdoby, też tak mam, że planuję porobić ozdoby świąteczne, nie mówiąc już o handmad'owych prezentach ale i tak kończy się tylko na planach. Może w tym roku będzie lepiej ;) Powodzenia na kiermaszu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! Proszę trzymać kciuki, bo to będzie mój pierwszy kiermasz :)

      Usuń
  15. Jakoś nie mamy samozaparcia na choinkowe ozdoby i takie tam...:/ Ale u wszystkich z podziwem oglądamy;D Może za rok...;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie też tak miałam - jak widać do czasu ;)

      Usuń
  16. Wygladaja jak prawdziwie ciasteczka piernikowe - az chce sie schrupac :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Ale świetne ozdoby! Pomysłowa jesteś;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Jeszcze jabłuszka! Brakuje jabłuszek! I orzechów! Zabawki-ozdoby CU-DNE!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O orzechy, właśnie! Dobry pomysł!

      Usuń
  19. jak najbardziej fantastyczne popierniczenie :) , ze też mnie tak nie chciało :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może jeszcze popierniczenie przyjdzie z czasem ;)

      Usuń
  20. Bardzo fajne te zawieszki, ja póki co ograniczam się do produkowania filcowych bałwanków :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Jeeej, wyglądają przepięknie! Jestem zachwycona ^^

    OdpowiedzUsuń
  22. Ciasteczka wyglądają "przepysznie", bardzo fajny pomysł z tymi ozdobami
    Pozdrawiam LaFaMi

    OdpowiedzUsuń
  23. Śliczna będzie ta choinka, na której zawisną takie ozdoby.

    OdpowiedzUsuń
  24. Ależ piękne cudeńka:)
    Produkcja pełną parą ruszyła...

    OdpowiedzUsuń
  25. Anonimowy1/12/12

    Wspaniałe :O Takie mega swiąteczne.
    Wykonane z filcu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, nie. Są uszyte z różnego rodzaju materiałów. Pierniczki są wykonane z czegoś, co przypomina zamsz:)

      Usuń
  26. Popierniczyłoby Cię jakbyś szyła jajka i króliki wielkanocne;) A to, co uszyłaś jest na czasie i w dodatku śliczne :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Super pomysł z wykorzystaniem materiału i masowym szyciem, a dopiero później wycięciem. To musi znacznie przyspieszać pracę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak ,ten sposób znacznie przyspiesza pracę, polecam! :)

      Usuń
  28. o jacie! ileż tego naszyłaś! wypełniane watą? ;>

    OdpowiedzUsuń
  29. Takie pierniczenie to ja rozumiem! :))

    OdpowiedzUsuń
  30. Szkoda, że nie mam zdolności do szycia, bo z chęcią też bym tak popierniczyła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na naukę nigdy nie jest za późno! Ja sobie obiecałam na przykład, że nauczę się robić na drutach i kolejny szalik jaki będę miała - choćbym się zaklęła na śmierć - wydziergam sama ;)

      Usuń
  31. ojej! są piękne ;) gdybym tylko mieszkała bliżej z pewnością wybrałabym się na taki kiermasz (to nic, że nie mam swojej choinki ;p)
    któregoś roku też ich naszyję ;)

    OdpowiedzUsuń
  32. Co za piękności! Ja też sobie obiecuję, że naszyję takich cudeniek, ale najpierw muszę obcykać obsługę maszyny ;)

    OdpowiedzUsuń
  33. dołączam do licznego grona obserwatorów :) piekne rzeczy-urocze wisiorki do kluczy!

    OdpowiedzUsuń
  34. genialne! :), mogłabyś mnie zarazić Swoim zapałem, bo u mnie chyba jak zwykle skończy się tylko na chceniu :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Samo chcenie nie wystarczy, trzeba spiąć pośladki i działać, bo samo się nic nie zrobi! Głowa do góry!:)

      Usuń
  35. wcześniej nie szyłaś, bo nie miałaś maszyny z Lidla :)
    Teraz twórczy zapał Cię dopadł i dobrze! :)
    W kupie to wszystko bardzo fajne wrażenie robi :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Ojej jaki szał Jakie to wszystko cudne jest. Piękne

    OdpowiedzUsuń
  37. Joanko, a podzieliłabyś się kształtem choinki? Miałam dwie próby odmalowania i pozszywania własnej i one po wywróceniu na prawo choinki nie przypominały...

    OdpowiedzUsuń
  38. No tak, zapomniałam o tym, co powinno być oczywiste. Ale tkanina, z której szyłam próbne modele tak się strzępiła, że myśl o jakimkolwiek dodatkowym jej nacinaniu była mi wstrętna:) Bardzo Ci dziękuję!

    OdpowiedzUsuń
  39. Przepiękne ozdoby, prawdziwie domowe! Pozytywne "popierniczenie" ;)

    OdpowiedzUsuń
  40. No, po pierwszym zdjęciu widzę,że podeszłaś do problemu taśmowo...Super, ja się poddałam po 3 sztukach...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To akurat kwestia wygody. Każdy musi znaleźć swój złoty środek :)

      Usuń
  41. wyglądają świetnie!:)

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi miło, jeśli zostawisz po sobie jakiś ślad!

Uprzejmie uprzedzam, że wszelkie komentarze wystawiane przez firmy, będące próbą podbicia pozycjonowania swojej strony będą kategorycznie usuwane. Lubię swojego bloga, lubię grzyby, nie lubię pasożytniczych hub!

Facebook

INSTAGRAM

Subscribe