Czy jestem zielona w temacie sukienek?

19:04

   
Dziś króciutko: słońce, majówka i zapach wiśni przed domem nie pozwalają zbyt długo siedzieć w domu. Post, jak na maj przystało, wyszedł mi totalnie zielony:)    

Uszyłam sukienkę z "Burdy" 2/2011 (model 104) - wiosenną, z cudnym dekoracyjnym wzorem w etnicznych pasów. Sukienka zapinana jest na kryty zamek, wszyty z boku. Na drugim boku ma kieszeń (by gapa-Joanka mogła mieć zawsze przy sobie komórkę). Model łatwy do uszycia, a do tego wdzięczny, wygodny, komfortowy - takie lubię najbardziej:) 

łobuz ;)
Nie tylko ja hasałam w zieleni
 sukienka: joanka-z (wiskoza?)
bransoletka, naszyjnik: joanka-z 

Uściski pełne słońca
Joanka:) 

You Might Also Like

85 komentarze

  1. uuuu ale zielono :)
    Materiał przecudny, a fason taki jak piszesz :"Model łatwy do uszycia, a do tego wdzięczny, wygodny, komfortowy " - idealny :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jest śliczna i ślicznie w niej wyglądasz :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Sukienka jest bardzo urocza i naprawdę Ci w niej do twarzy. Gratuluję kolejnej bardzo udanej produkcji. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Rudości i zieleń...połączenie idealne. Sesyjki takiej wspaniałej to nawet burda Ci i fotografowi może pozazdrościć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! Fotograf się ucieszy;) Połączenie rudości z zielenią jest chyba najprostszym i najlepszym rozwiązaniem;)

      Usuń
  5. Anonimowy3/5/12

    Piękna sukienka, ale biustonosz wypadałoby założyć :) nie wszyscy mają ochotę oglądać sterczące sutki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiedziałam! Wiedziałam, że ktoś tak pomyśli;) To nie wina sutków, tylko akurat w tym miejscu kończą się zaszewki, których nie udało mi się idealnie zaprasować. Przez to sukienka sterczy na kształt trójkątów w tych strategicznych punktach;D

      Usuń
    2. A mi się wydawało, że w tym poście chodziło o zieleń i sukienkę...no cóż człowiek jest omylny.

      Usuń
    3. A mnie się właśnie podoba efekt "bez biustonosza". Taki powrót do natury - komponuje się z zielenią :D Piękna suknia!

      Usuń
    4. Ja nie będę rozpoczynać dyskusji na temat noszenia biustonoszy, bo była by ona baaaaardzo długa;)
      Mi się wydaje, że jak ktoś szyje, to na niektóre rzeczy (np. takie właśnie odstające zaszewki) przymyka oko:) Jakbym znalazła taką sukienkę w sklepie pewnie też by mi się to rzuciło w oczy:) Muszę trochę pomajstrować:)

      Usuń
  6. śliczna sukienka, świetny odcień zieleni, chyba muszę sobie zafundować zieloną sukienką :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ojej jak cudnie!! Pani wiosna we własnej osobie!! Kolor Twoich włosów + kolor sukienki - coś PIĘKNEGO!! Jestem zachwycona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sto procent racji masz - idealnie włosy i sukienka się komponują.

      Usuń
    2. Dziękuję! Jestem zadowolona z nowego koloru włosów, cieszę się, że i Wam się podoba:) Łączenie rudości z zielenią jest chyba najprostszym rozwiązaniem:)

      Usuń
  8. Sukienka jest przepiękna i jaka wdzięczna, no i świetne wygląda z Twoim kolorem włosów :) Zawsze, gdy zaglądam do Ciebie, to myślę sobie, że trzeba się ogarnąć i w końcu ściągnąć do domu maszynę od teściowej i.... zacząć szyć... hm... a właściwie to spróbować zacząć ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zaglądaj częściej i się ogarnij;) Spróbuj - naprawdę warto:)

      Usuń
  9. Sukienka jest rewelacyjna :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękny energetyczny kolor. A sukienka zjawiskowa. Niby prosta ale ma coś w sobie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sukienka ma w sobie mnie;) Myślę, że ten dekoracyjny pas dodaje jej też trochę charakteru:)

      Usuń
  11. Sukienka śliczna, świetnie Ci w niej:)! Kolor świetny! Sama mam tą sukienkę w trzech wersjach i uwielbiam je jak nie wiem co! A szyje się szybko, łatwo i przyjemnie :)
    A co do zaszewek - zawiązywałaś ich końce żeby nie było "efektu sterczącego"? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Też pewnie jeszcze sięgnę po ten wykrój;)
      Nie, nie zawiązywałam, ale spróbuję:) Znalazłam też cały wątek na ekrawiectwo.net, gdzie był kłopot z tym wykrojem. Problem leży najwidoczniej w tym, że zaszewki są zbyt głębokie i chcąc nie chcąc odstają przywodząc na myśl pamiętny gorset Madonny;)

      Usuń
  12. Kolor włosów i sukienki idealnie współgrają:) Wiosenna sukienka, wiosenna Ty , wiosenna sesja...cudnie:)

    OdpowiedzUsuń
  13. i ja dołączę do zachwytów...! no cud, miód...! ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. zdolna zielona bestia:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Śliczna sukienka i bardzo ładnie w niej wyglądasz :)
    Pozdrawiam serdecznie!!!

    OdpowiedzUsuń
  16. Widzę, że nie tylko za oknem się zazieleniło :) W piękny sposób przywitałaś Wiosnę z tą zieloną sukienką :) Jest przepiękna, a skoro ma tę "zaczarodziejską" kieszonkę na telefon, to i praktyczna :P Czekam na kolejne!
    Pozdrawiam Cie jeszcze cieplej, niż za oknem :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kieszonka musi być;) Kilka razy nie wszyłam kieszonek i żałowałam;) :*

      Usuń
  17. Cuuuudo, sukienka jak i Właścicielka ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Wiosna w 100%!!! Piękna sukienka i piękna Ty Łobuzie, hehehe :)

    OdpowiedzUsuń
  19. powtórzę się z fejsa - śliczna sukienka na jeszcze śliczniejszej dziewczynie:) masz w sobie jakąś pozytywną energię, która od razu wywołuje uśmiech na buzi:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! To naprawdę miłe:)

      Usuń
  20. Idealny kolor i fason dla Ciebie! Ślicznie w niej wyglądasz. I pochwały dla fotografa - zrobił dobrą robotę.

    OdpowiedzUsuń
  21. very very very lajk

    OdpowiedzUsuń
  22. sukienka u ciebie wygląda pięknie i bardziej zachęcająca do uszycia niż w Burdzie. Dobrze że mam ten numer :-)
    A zielony to mój ulubiony kolor :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam uszycie tego modelu;)

      Usuń
  23. Ubóstwiam sukienki z kieszeniami! Twoja jest rewelacyjna. Gratuluję :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Bomba:)idealnie Ci w tek sukience:)sama myślę nad takim fasonem...

    OdpowiedzUsuń
  25. sukienka super, podoba mi się ten etniczny pas na dole ;) no i do ciebie pasuje, a co do tych zakładek w strategicznych miejscach to ja na początku nie zauważyłam, no ale jak ktoś chce zobaczyć to i tak zobaczy;)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  26. Piękna sukienka :))) a Tobie ślicznie jest w tym kolorze!

    Co do fasonu to wg. mnie coś jest skopane (nie u Ciebie oczywiście a w wykroju). Mam przyjemność od początku majówki męczyć malinową wersję tej samej sukienki tylko z rękawkami (w tej samej burdzie jest ona w białej wersji) i wychodzę z siebie, bo mam prześliczny materiał i jedną wielką masakrę z podkrojem szyi, który odstaje zamiast ładnie przylegać, z za szerokimi plecami (jak na moje wymiary) i w ogóle nie umiem już jej chyba naprawić :(

    Jedyna nadzieja w regulowanej koleżance, która wraz z kurierem chyba wybrała się na majówkę :) i jakoś do mnie dotrzeć nie może ;]

    Pozdrawiam serdecznie i żeby na koniec nie była tak smutno, to jeszcze raz napiszę, że Tobie jest w tej sukience prześlicznie! i zazdroszczę umiejętność, bo w twojej wersji zupełnie nie widać tych wszystkich mankamentów, z którymi ja toczę boje.

    pracownia weekendowa

    P.S. A sesja MEGA! - to specjalny komentarza dla Fotografa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! I w imieniu fotografa też:)
      Tak, zgadzam się, coś jest skopane w tej wersji z rękawkiem. Kiedyś uszyłam bluzkę (tą czerwoną TU) posiłkując się tym wykrojem (mod. 101) i też mi wszystko odstawało. Na papavero.pl jest artykuł o odstającym dekolcie - zerknij sobie. Może uda Ci się znaleźć tam wskazówki co robić dalej:)Mam nadzieję, że uda się uratować tą sukienkę:) No i że koleżanka w końcu przybędzie;)
      A może to jest kwestia wykroju? Ten inny, z którego uszyłam tą sukienkę (mod. 104) wyszedł mi od razu. Zawsze szyję r. 38 i muszę dopasowywać. Tym razem uszyłam sobie 36, nic nie poprawiałam w wykroju i wszystko (o dziwo!) ładnie leży. Tzn. ładnie leży, jak się wyprostuję i ściągnę łopatki, bo jak się garbię to też trochę odstaje na dekolcie, co widać na zdjęciach.
      Może wyjściem byłoby zrezygnowanie z rękawka? Na pewno byłoby Ci łatwiej dopasować:) Powodzenia w boju :*

      Usuń
  27. Wow, zielono mi:) W wersji max:D Bardzo mi się podoba, ten zielony świetnie pasuje do Twoich włosów;)

    OdpowiedzUsuń
  28. fantastyczna sukienka :) kolorek powala

    OdpowiedzUsuń
  29. Śliczna sukienka :)
    Nie nie mam tej gazety chodz poprosiłam meża, żeby mi ją kupił no i kupił 2/2011 ale, Duże jest piękne. Ależ byłam zła. Bo już maiłam chęć wieczorem coś z niej uszyć.
    A może jak ktoś ma większy biust to inaczej leży? Ja zawsze muszę dodawać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A to pech! Na szczęście archiwalne numery Burdy można zamówić u wydawcy. Czasem krążą też na Allegro:)
      Na pewno leży inaczej, chociaż myślę, że akurat w tym modelu większy biust "by się przydał", aby wszystko ładnie wypełnić. Może musiałabyś troszkę pokombinować z zaszewkami, ale to by chyba wyszło tylko na plus i zniknąłby ten efekt "odstających trójkątów" na piersiach:)

      Usuń
    2. Muszę poszukać.
      Ja teraz powiększam, a potem pewnie zacznę zmniejszać jak przestanę karmić. :)

      Usuń
  30. Śliczna sukienka, śliczny kolor! Pozdrawiam :))

    OdpowiedzUsuń
  31. Rewelacyjna! Normalnie czego się chwycisz to cudo wychodzi! I kolor świetny!!!

    OdpowiedzUsuń
  32. Świetna sukienka! Kolor prześliczny!

    OdpowiedzUsuń
  33. Sukienka i Ty to świetny duet. Wielkie brawa! Oby pogoda sprzyjała Wam obu...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oby!:) W sukience będę pewnie hasać dopóki figura i moc przeszycia szwów pozwoli;)

      Usuń
  34. świetna sukienka, i bardzo ci pasuje. ;)

    OdpowiedzUsuń
  35. Ładna sukienka, ładny kolor:)

    OdpowiedzUsuń
  36. Zgadzam się w pełni, że pogoda nie trzyma w domu, a na taka ciepłą, słoneczną pogodę sukienki są najlepsze :-) Twoja urocza i pod względem fasonu i koloru!

    OdpowiedzUsuń
  37. Bardzo lubię takie fasony. Sukienka wyszła świetnie. I tkanina z tym paskowym wzorem- super. Dodatki też bardzo pasują.Udanej końcówki majówki:) Ten rym tak niechcący mi wyszedł.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Człowiek nie czuje jak mu się rymuje;) Dziękuję Iris :*

      Usuń
  38. DZIĘKUJĘ Wam wszystkim!:) Cieszę się, że doceniacie potencjał tego modelu, koloru i że się Wam podobają zarówno w połączeniu z modelką, jak i jej włosami;D

    OdpowiedzUsuń
  39. Baaardzo wiosenny post a sukienka śliczna :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Sukienka piękna w cudnym kolorze;-)
    jak dobrze być młoda i szczupłą osobą;-0
    To ja prześle do Ciebie książkę z "Jak uszyć", od dzisiaj zaczynam poznawać twego bloga.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Basiu, bardzo mi miło:) Rozgość się, mam nadzieję, że Ci się tu spodoba! Na książkę czekam z niecierpliwością:)

      Usuń
  41. Ale Ci szybko włosy rosną :> Uroczo wyglądasz w tej sukience, pasuje do Ciebie :) Ja nie lubię tego typu góry, także pewnie nie czułabym się w niej dobrze;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aha - a kieszonkę zrobiłaś aby głęboką? wiesz, zawsze istnieje prawdopodobieństwo, że jak będziesz tak hasać po łąkach, to wypadnie.. [coś o tym wiem:P]

      Usuń
    2. Dziękuję:) Wiadomo - nie każdemu się we wszystkim dogodzi, a ja się czuję w niej jak ryba w wodzie. A kieszenie to tak, tak! Jak już je robię to zawsze je specjalnie pogłębiam tak, że telefon mi dynda i się obija gdzieś w okolicach między kolanem a udem;D

      Usuń
  42. Uwielbiam zielone sukienki na rudowłosych dziewczynach biegających po łące, a jak boso, to już mam ochotę na malowanie. Obie i sukienka i Ty wyglądacie CUDNIE ;)
    A już kieszonka! Mistrzostwo, moje byłyby po brzegi wypchane. No i to zdobienie na tkaninie prześliczne.
    A zdjęcia "łobuz" padłam na łopatki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki:D Szczerze mówiąc jak Michał mi robi zdjęcia to na 95% mam takie miny;P

      Usuń
    2. Skąd ja to znam - moje w 97 to takie jak w awatarze, nie mogę się doczekać tego "pstryk" i jak widać ;)
      Ale jeśli on robił całą sesyjkę - to pogratuluj mu wyczucia, bo i w kadrach i w ustawieniach i ze światłem poradził sobie znakomicie!

      Usuń
  43. Jestes mistrzowsko zielona w temacie sukienek, jak najbardziej!!! Mialam nie dawac komentarza bo jak zobaczylam ze masz ich juz prawie 70 to po co jeszcze moj, ale sukienka, jej kolor i kolor Twoich wlosow tak wygladają na zdjeciu, ze czulam mus...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zależy w jakim sensie zielona;D Dziękuję Moniko! Każdy komentarz jest na wagę złota i cieszy jak każdy inny:)

      Usuń
  44. kurcze kurcze, ja się na ramkach skupiam, a tu takie śliczności u Ciebie noo:P bardzo bardzo baaardzo ładne drobiazgi tworzysz:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) Kto jak kto, ale w kwestii drobiazgów to Ty jesteś mistrzynią;D

      Usuń
  45. Pięknie Ci w tej sukience, to Twój kolor!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Kasiu:) Kolejna sukienka będzie prawdopodobnie też zielona (i folkowa:D)

      Usuń
  46. Cudowny kolor włosów! Idealnie pasuje do sukienki, a tak w ogóle to wiesz, że bardzo ładna jesteś? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) Ja nie do końca w to wierzę;)

      Usuń
    2. To uwierz ! bo masz tak przyjazną buźkę :)

      Usuń
  47. Właśnie takiej sukienki mi brakuje...:) Mi chyba w zielonym nie byłoby zbyt ładnie ale Tobie pasuje...i zgadzam się z opinią powyżej:))))

    OdpowiedzUsuń
  48. Piękna sukienka, a Ty pięknie w niej wyglądasz!!! :) Zachwycam się! :)

    OdpowiedzUsuń
  49. Cudowna! Uwielbiam takie sukienki

    OdpowiedzUsuń
  50. Anonimowy9/5/12

    Pieknie wygladasz w tej sukience, figura idealna! Szkoda ze mi nie pasuje rudy, to moj ulubiony kolor jesli chodzi o wlosy.

    OdpowiedzUsuń
  51. Dziękuję Dziewczyny:)
    Ja co prawda nie jestem przekonana czy mi pasuje dobrze ten rudy - nie dbam o to;) Chciałam rude włosy to mam;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystko do siebie pasuje: jest koncepcja, jest wyczucie, jest klimat... Rewelacja! Podziwiam Twoje zdjęcia i zazdroszczę talentu:)

      Usuń
  52. Anonimowy31/1/13

    zielona piękna :) mój kochany kolor :) ach pozdrawiam Asiu :)

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi miło, jeśli zostawisz po sobie jakiś ślad!

Uprzejmie uprzedzam, że wszelkie komentarze wystawiane przez firmy, będące próbą podbicia pozycjonowania swojej strony będą kategorycznie usuwane. Lubię swojego bloga, lubię grzyby, nie lubię pasożytniczych hub!

Facebook

INSTAGRAM

Subscribe