Efekty przerw w przerwie

21:38

 
Aby blog nie omszał i nie okurzył się do granic nieprzyzwoitości chciałam pokazać Wam to, co wyszło ostatnio spod mych rąk.

Dodatkowe ogłoszenia drobne:
- zapraszam Was serdecznie na mojego fanpage'a na fb KLIK - tam dzieje się więcej:) 
- na blogu pojawiła się u góry nowa zakładka "moje małe-duże osiągnięcia". Czas pokonać chorobliwą skromność;) Tam dowiecie się, że moja retro sukienka w groszki dostała wyróżnienie w konkursie Łucznika:)

A teraz do rzeczy:)
   
Na zamówienie Kasi powstały dwie bransoletki makramowe, breloczek sowa oraz pudełeczko-macarons:)
bransoletka z koralikami jadeitu i ametystu
To mój drugi sowi mikrus. Pierwszego możecie zobaczyć tutaj.
pudełko - macaron na pierścionek:)
 
Ponadto weszłam w posiadanie przepięknych sutaszowych maluchów, autorstwa Ani Arterii (zajrzyjcie do niej koniecznie, bo ma candy!:D) Ania dostała ode mnie sowy:)

Uściski
Joanka:)

You Might Also Like

58 komentarze

  1. czaję się już od dawna, żeby zrobić takie długie bransoletki, ale jakoś nie mogę się do tego zabrać... twoje wyszły cudnie! bardzo mi się podobają. może wreszcie i ja spróbuję :) dzięki za inspirację! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wow...kapitalne te bryloczki i pudełeczko:) kolczyki też fajne i bransoletki ale ja osobiście za takimi nie jestem....masz jakiś wykrój na te bryloczki??podzielisz się czy trzeba sobie u Ciebie zamówić??:))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sama narysowałam z głowy formę sowy - to nic trudnego:) Sowa ma ok. 4 cm wysokości:)

      Usuń
    2. Można sobie zgapić pomysł czy mnie oskarżysz o naruszanie praw??:P
      Ja to takiej tyci chyba nie dam rady...większą trochę...

      Usuń
    3. Pewnie, że Cię oskarżę o naruszenie praw;)

      Usuń
  3. Uwielbiam makarony a macaronsy Twoje to jeszcze bardziej:] Małe jest piękne i to sie sprawdza:]

    OdpowiedzUsuń
  4. piękne bransoletki!

    z pozdrowieniami od Pauliny P. z maili!;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jakie piękne te Toje bransoletki. Aż nie mogę się zdecydować która najbardziej mi się podoba. A i sówka urocza :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Śliczne te Twoje cuda. Podziwiam bo ja nie miałabym cierpliwości do takiej dłubaniny.

    A tak z innej beczki - śniłaś mi się dzisiaj. Totalnie byłam zaskoczona bo dopiero od niedawna Cię obserwuję. Zresztą nigdy nie śnił mi się nikt z internetu. Masz zaszczytne pierwsze miejsce :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale heca! Mam nadzieję, że to nie był koszmar;D

      Usuń
    2. E... nie. Uciekałyśmy przed czymś. Nie wiem przed czym ale ja ciągle w snach uciekam...

      Usuń
  7. Wow :) dużo się dzieje :) więc aż się boje pytac o postepy w pisaniu sama-wiesz-czego.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja do drobiazgów nie mam cierpliwości, podziwiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ty?:D Nie wierzę;)

      Usuń
    2. no serio! Ostatnio to mam cierpliwość do pielenia w ogródku ;)

      Usuń
  9. jej, te Twoje puzderka wywołują u mnie ślinotok:D a brelo-sówka ma rozkoszny ogonek^^ chyba pierwszy raz pokazujesz swoje sowy od... tylnej;P strony.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedyś pokazywałam kolczyki od tyłu TU i TU :)
      Wszystkie moje sówki, o ile są przestrzenne, mają ogonki i całe skrzydełka:)

      Usuń
  10. Fajne bransoletki :) a macaronsowe puzderko jest słodsze od samych makaroników :D Gratuluję sukcesów! Trzeba się chwalic, skoro nie ma się czego wstydzic, taka moja (by może zanadto chłopska) logika ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prosta logika jest najczęściej najlepszą logiką;) Dziękuję Ci ślicznie:)

      Usuń
  11. Ten macarrons jest śliczny :)Ada

    OdpowiedzUsuń
  12. Breloczek sowa jest taki słodki, że tylko go schrupać :) Chyba też coś takiego wykombinuję, nie wiem tylko czy starczy mi cierpliwości.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto spróbować się pomęczyć;)

      Usuń
  13. Piękne bransoletki, a sówka prześliczna:)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. Wszystko śliczne. Bransoletki brązowa a zwłaszcza ta druga, kolorowa, przecudowna. Jak nie noszę, z tą kolorową bym się nie rozstawała :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Brelok-mikrus to oczywiście mój hit. Jest taki słodki ze mogłabym go zjeść :)

    Bransoletki świetne, bardzo fajnie kolory, z których można zrobić sobie mix. No i breloczek sówka - cudny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:D To prawda, te bransoletki świetnie wyglądają razem;)

      Usuń
  16. Podziwiam po raz kolejny Twoją cierpliwość do drobiazgów :)))
    Powiem słodko, że wszystko wygląda....słodko :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) Do tego jest słodko bez ani grama różu;D

      Usuń
  17. Wszystko super ale ja nie moge oderwwać oczu od kolczyków z sówkami :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Ojej! Brelok sowaa! Powalił mnie na kolana, jest przesłodki!! Chyba nie miałabym tyle cierpliwości w szyciu tak małego szkraba :) Bransoletka z niebieskim guziczkiem też jest cudna, uwielbiam takie kolory!

    OdpowiedzUsuń
  19. Śliczne bransoletki a maleństwa jak zwykle urocze! Dziękuję za info o naszej małej wymiance i o candy :) buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cała przyjemność po mojej stronie:)

      Usuń
  20. Och taka dłubanina to potrafi albo uspokoić albo doprowadzić do szewskiej pasji :) mam nadzieje, że Ciebie relaksuje :)A kolory breloczka są cudnie dobrane.

    OdpowiedzUsuń
  21. To pudełeczko w groszki genialne. Podziwiam. Jaka precyzja. Z tego, co pamiętam, to przy różowym wspominałaś, że część pracy musiałaś wykonać ręcznie. Trudno się tego domyślać, bo obydwa wyglądają bardzo profesjonalnie. Może powinnaś je gdzieś wystawić? Bo to bardzo oryginalny gadżet.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To pudełeczko w groszki PRZESŁODZIAK!

      Usuń
    2. Dziękuję:) Te pudełeczka są w całości szyte ręcznie:) Nie, nie planuję ich nigdzie wystawiać - to nie mój pomysł:) Myślę, że byłoby to po prostu nie fair gdybym, korzystając z czyjegoś autorskiego tutoriala, narobiła masę pudełeczek i je sprzedawała:)

      Usuń
    3. Aha, nie wiedziałam, w takim wypadku to rzeczywiście nie w porządku.

      Usuń
    4. :) A tutorial znajduje się TUTAJ :)

      Usuń
  22. Uwielbiam Twoje bransoletki. Kusisz, kusisz, a ja jeszcze nie spróbowałam :)

    OdpowiedzUsuń
  23. czemu moje komentarze się nie dodają??

    OdpowiedzUsuń
  24. ok , dodają może coś źle wciskałam. Bo takie dłubanie chciałam napisać to może doprowadzić do szewskiej pasji albo bardzo relaksować, mam nadzieje, że to drugie. A sówka breloczek ma piękne kolorki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dodało, dodało:) Tylko mi wrzuciło Twój komentarz jako spam, ale już odspamowałam i jest powyżej:) Dziękuję Ci ślicznie - następne w kolejce są guziki do płaszczyka:)

      Usuń
  25. Widzę, że nie tracisz czasu :)
    Wszystko mi się podoba, ale brązowa bransoletka najbardziej ;)
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze znajdzie się parę minut na makramę;) Myślę, że urok tej brązowej tkwi w dobranym guziku:)

      Usuń
  26. cudne te maleńswta :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak zawsze wszystko prześliczne:)))

      Usuń
  27. Szczerze podziwiam. Patrząc na te cuda, aż chce się samemu spróbować tej techniki. Mam jednak trochę obaw czy mam w sobie tyle precyzji i estetyki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma co się zastanawiać! Praktyka czyni mistrza:) Moje pierwsze egzemplarze też bywają koślawe;)

      Usuń
  28. ojeeeej jakie to wszystko piekne :)))
    bedzie mi bardzo milo jesli zajrzysz do mnie na bloga :)
    pozdrawiam cieplutko, Martyna

    OdpowiedzUsuń
  29. Prześliczne drobiazgi!!! I masz rację, że sukcesami trzeba się chwalić. Gratuluję wyróżnienia.

    OdpowiedzUsuń
  30. Piękna biżuteria!

    OdpowiedzUsuń
  31. uwielbiam sowy!!!! śliczne bransoletki!!! pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi miło, jeśli zostawisz po sobie jakiś ślad!

Uprzejmie uprzedzam, że wszelkie komentarze wystawiane przez firmy, będące próbą podbicia pozycjonowania swojej strony będą kategorycznie usuwane. Lubię swojego bloga, lubię grzyby, nie lubię pasożytniczych hub!

Facebook

INSTAGRAM

Subscribe