Prezenty :D

14:21

     
Dziś będę się bezczelnie chwalić, ponieważ w moje ręce trafiły bezcenne podarki :)  
  
Na początku chciałabym, abyście zobaczyły jakie cuda przygotowała dla mnie Anna Arteria.  
Muszę przyznać, że do niedawna nie lubiłam sutaszu. Zawsze kojarzył mi się z drogim, kolorowym porostem albo jakąś pstrokatą amebą. Moje zdanie na ten temat zmieniło się w momencie, kiedy Ania poprosiła mnie o sfotografowanie jej wytworów. Kiedy ujrzałam te rzeczy na żywo, wzięłam je do ręki, zobaczyłam jakie są małe i ile pracy jest w nie włożone od razu zrozumiałam potencjał tej dziedziny biżuterii:) Ania wszczepiła mi bakcyla i skończyło się to na wykorzystanej przeze mnie możliwości zamówienia kolczyków:) Zamówienie było tylko po części sprecyzowane i Ania arcyświetnie wstrzeliła się w moje oczekiwania!:) Gorąco zachęcam do śledzenia Arteriowych poczynań ja jej blogu!:) (więcej o tych kolczykach przeczytacie tutaj)
O tym, że lubię używać naturalnych materiałów, już wiecie. Zakochana jednak w pomysłach Karoliny Kozioł  na oryginalną, bawełnianą biżuterię, zachciałam zrobić sobie samej prezent na święta. Postanowiłam początkowo nabyć od Karoliny bransoletkę, jednak wspólnie podjęłyśmy temat wymiany dóbr. W ten oto sposób stałam się szczęśliwą właścicielką wykonanej przez nią pozytywnie soczystej, zielonej super-eko-bransoletki:) Inne cuda Karoli znajdziecie w jej sklepiku KOZIOŁ bijoux :) 
Myślę, że obie rzeczy ładnie się ze sobą komponują:)  
Dziewczyny nawet nie wiem, jak mam Wam podziękować, aby wyrazić moją rodość! :*:* Pozwólcie, że się wydrę: DZIĘ-KU-JĘ!!!:D
Przede mną z kolei Karolina postawiła delikatne wyzwanie. Na jej prośbę powstał ten oto breloczek, ochrzczony w domu jednogłośnie "Mikrusem" (ma tylko 4cm!). Karolina podsunęła mi dobry pomysł z tymi breloczkami (dziękuję!) i zrobię ich więcej:) 
te zdjęcia ciut się wyłamują pod względem kolorystycznym;)
Ostatnio pisałam, że w moim życiu znalazło się stanowczo za dużo sów. Co jednak zrobić, kiedy przychodzą mimowolnie i niespodziewanie, rozbrajając swym pozytywnym jestestwem? Tę oto przyniósł mi Mikołaj. Sowa co prawda burzy mój pomysł na to, by kanapa była cała zawalona wyłącznie przez folkowe poduszki, ale co tam!:D 

Pozdrawiam :)
Joanka

You Might Also Like

28 komentarze

  1. piękna biżu :) a sowa jest super kontrastem

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. :D
    Joannko-Z cieszy mnie ogromnie fakt, że ten "mikrus",zaznaczę że pierwszy, trafił właśnie do mnie. Jestem nim zachwycona !!!
    Będziemy musiały powtórzyć kiedyś wymianę :)

    Pozdrawiam Cię Cieplutko i ślę mnóstwo buziaków :*

    OdpowiedzUsuń
  3. Prezentowe kolczyki są przecudowne. Nie dziwię się Twojej radości. A Mikrus jest doskonały.

    OdpowiedzUsuń
  4. świetne prezenty ! Bardzo lubię prace Karoliny :) A propos breloczków, ja poszukuję ostatnio czegoś z motywem pióropusza/indianina do torby... A w tym temacie straszna posucha. Z resztą za niedługi czas pewnie będę się na ten temat wyżalała na moim blogu ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. brelok jest przesłodki! :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Mikrus rządzi! Śliczny jest wprost!

    OdpowiedzUsuń
  7. Mikrusik jest przesłodki!

    OdpowiedzUsuń
  8. super! masz teraz piękny komplet soczystej biżuterii na wiosnę:)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. I jakie wielkie oczy zrobiła sowa na widok tylu folkowych poduszek! :) Breloczek jest uroczy, nie da się ukryć.

    OdpowiedzUsuń
  10. mikrusik jest rewelacyjny:D i te tyci-łapeczki^^

    OdpowiedzUsuń
  11. Super prezenty:) Bransoletka zrobiła na mnie wrażenie swoją prostotą, ma coś w sobie.
    Jednak najbardziej spodobał mi się breloczek. Po prostu Mikrusek skradł moje serce :D
    Dziękuję kochana za udział w moim candy.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. Breloczki...zapierają dech-urocze są w ogóle i dzięki tej swojej wielkości:) Bransoletka fajna, oj bardzo:) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  13. maleńki breloczek to sam urok, sówki była, są i będą :)
    genialne

    OdpowiedzUsuń
  14. piękne prezenciory. bransoletka jest poprostu GENIALNA.

    OdpowiedzUsuń
  15. Wspaniałe prezenty! Strasznie podoba mi się biżu z sutszu :) Wygląda obłędnie.
    Oj i poducha sowa - chcę taką!

    OdpowiedzUsuń
  16. Dziękuje Ci Asiu, za reklamę :) Tak się cieszę, że trafiłam w Twój gust!

    OdpowiedzUsuń
  17. Piękny zestaw biżuterii! Mikrus niesamowity!

    OdpowiedzUsuń
  18. Cudne sówki :) Oby było ich jak najwięcej w tym Nowym Roku :)
    Pozdrawiam Agata

    OdpowiedzUsuń
  19. Ale piękności! :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Mikrus jest moją nową miłością. Jest piękny!!! Tak bardzo piękny, że pewnie byłby mądry i bogaty jakby mógł.

    OdpowiedzUsuń
  21. Mikrus jest the best, rewelacja

    OdpowiedzUsuń
  22. Dziękuję w imieniu dziewczyn za wszystkie pochwały za ich piękne prace:) W swoim imieniu dziękuję za miłe komentarze odnośnie Mikrusa;) Po takim przyjęciu tego pierworodnego dałyście mi ogromnego motywacyjnego kopa i na bank zrobię więcej breloczków, jak znajdę na to czas!

    Karolina - nikt nie odbierze Mikrusowi pierwszeństwa tej sprawie:) Cieszę się, że udało mi się sprostać oczekiwaniom:) Co do ponownej wymiany – zawsze chętnie!:D
    Marika też nie widziałam takich breloczków nigdzie… Pewnie sama sobie ostatecznie zrobisz:)
    Małgosiu - Oj tak! Jak dla mnie te kolory wszystkie są tak pozytywne i tak radośnie nastrajają, że hej:D
    ebris - ^^
    Sus - leć do Home&you – może jeszcze takie poduchy gdzieś zostały:D
    Aniu - wychodzę z założenia, że dobre prace nie potrzebuję reklamy – same się obronią;) No ale musiałam się pochwalić, musiałam:D
    Agata - obawiam się właśnie, że może być ich aż za dużo;)
    LolaJoo - na pewno by taki był:D Cieszę się, że i Tobie się podoba:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Twój blog również bardzo mi się podoba !! dodaje do obserwowanych i pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się! Rozgość się:)

      Usuń
  24. Twoje sówki mnie zachwycają, breloczek przepiękny!

    OdpowiedzUsuń
  25. sowowy bryloczek obłędny!

    OdpowiedzUsuń
  26. Super są te breloczki;) Podziwiam ;)

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi miło, jeśli zostawisz po sobie jakiś ślad!

Uprzejmie uprzedzam, że wszelkie komentarze wystawiane przez firmy, będące próbą podbicia pozycjonowania swojej strony będą kategorycznie usuwane. Lubię swojego bloga, lubię grzyby, nie lubię pasożytniczych hub!

Facebook

INSTAGRAM

Subscribe