Poduszki dla dzieci :)

18:25

     
W końcu udało mi się je sfotografować za dnia:) Oto one: 3 poszewki uszyte z myślą o dzieciaczkach z gdańskiej onkologii. Wszystkie trzy w ptaki - pod tym względem okazują się pokrewne poduszkom Pracowni Weekendowej:)
Na dołączenie do akcji jeszcze jest czas: poduchy będą prezentem na Mikołajki:)  (informacja o akcji)


I na koniec dodatek specjalny odnośnie prania poduszek folkowych - wieści z frontu:
Nie mogło się oczywiście stać inaczej: w kilka dni po uszyciu jedna z poduszek została ochrzczona winem:) Pocieszam się tylko tym, że nie dokonałam tego ja (!) :) Poduchy prałam ręcznie w letniej wodzie z proszkiem i nic sie nie stało - jest nawet lepiej, bo po wyprasowaniu filc się "ubił" i lepiej wygląda:)

Dużo radości Wam życzę na te coraz bardziej szare dni! 
Asia :D:D:D

You Might Also Like

13 komentarze

  1. Przepiękne..
    Osobiście uwielbiam szyć podusie.
    Pozdrawiam
    Ps. Zapraszam do mnie na cukierka

    OdpowiedzUsuń
  2. Sówka ma fajny wyraz... dzioba ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dla mnie numerem jeden są te poduszki z ptasiorami w locie - genialne!!! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Podusie są śliczne. A ochrzczenie winem tych folkowych to może i dobrze - już wiesz, że w razie wypadku można je ratować.

    OdpowiedzUsuń
  5. Prześliczne!! Faktycznie nawiązują tematem do prac Pracowni Weekendowej - i bardzo mi się to podoba :) Ujęła mnie sówka... słitaśna :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Najbardziej urzekła mnie sowa. Ale uważam, że wszystkie są piękne.

    OdpowiedzUsuń
  7. Poduszki przecudne! Gratuluję. Pozdrawia. Ula

    OdpowiedzUsuń
  8. śliczne te ptaszki :)

    OdpowiedzUsuń
  9. DZIĘKUJĘ Wam!!! :):):):) Mam nadzieję, że dziaciaczkom też się będą podobać:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Z ptaszkami jest dla mnie rewelacyjna. I w dodatku niebieska :)

    OdpowiedzUsuń
  11. od jakiegoś czasu sowy mnie urzekają:) a Twoja podusia z sową cudna:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Mam nadzieję, że plamę udało Ci się sprać, bo folkowe poduchy są takie śliczne. No i te tutaj też, szczególnie sówka mnie urzekła :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi miło, jeśli zostawisz po sobie jakiś ślad!

Uprzejmie uprzedzam, że wszelkie komentarze wystawiane przez firmy, będące próbą podbicia pozycjonowania swojej strony będą kategorycznie usuwane. Lubię swojego bloga, lubię grzyby, nie lubię pasożytniczych hub!

Facebook

INSTAGRAM

Subscribe