Od dłuższego czasu rynek jest podbijany przez bransoletki Lilou. Są charakterystyczne: kawałek związanego, kolorowego sznureczka ze srebrną lub pozłacaną zawieszką. Mają być niepowtarzalne, a przede wszystkim, według autorki, mają budzić pozytywne emocje i wyrażać każdą z osób w sposób bardzo zindywidualizowany. Ceny, jak łatwo się spodziewać, skutecznie odstraszają, dlatego chciałabym Wam pokazać, jak w prosty sposób zrobić samemu podobną, sznurkową bransoletkę:)

Do wykonania bransoletki potrzebujemy 40 cm sznurka, rzemienia lub muliny (u mnie: sznurek bawełniany, grubość: 2mm) i zawieszkę.

Na początku musimy nawlec zawieszkę, umieścić ją w połowie długości sznurka, następnie zawiązać supełek.
Aby zrobić regulowane wiązanie bransoletki trzeba wykonać następujący manewr (dla czytelności użyłam tutaj dwóch kolorów):

aby zrobić mocny supełek, służący do regulacji musimy owinąć sznurek, tworząc dwie pętelki, a następnie przewlec końcówkę sznurka przez ich środek. Zaciskamy i gotowe.
Musimy zrobić taki supełek na każdym z końców sznurka. Odcinamy końcówki. Proste, prawda? :)


I gotowe:)
Ponadto z radością informuję że z dniem dzisiejszym mija pół roku od założenia bloga! Dziękuję gorąco wszystkim odwiedzającym osobom za każdą spędzoną tutaj sekundę i zostawione komentarze – ogromnie motywują i zachęcają do działania! Z tego powodu chciałabym też zorganizować wkrótce swoje pierwsze candy i obdarować kogoś w okresie mikołajkowo - świątecznym:D Zdradzę tylko, że tematem przewodnim będzie... sowa:)
Postanowiłam też popracować nad nowym logo - co o nim sądzicie?
Póki co uciekam szyć - koszula musi się w końcu doczekać recyklingu! :D
dla wszystkich odwiedzających:
DZIĘ-KU-JĘ! :D
dzięki za instrukcję - chętnie z niej skorzystam, bo zniszczył mi się sznureczek od mojej bransoletki
OdpowiedzUsuńpozdrawiam serdecznie
Gratulacje z okazji półrocznicy! Czas szybko leci... Nowe logo bardzo fajne, no ale czego innego spodziewać się po tak zdolnej osobie..?
OdpowiedzUsuńZ niecierpliwością czekam na candy, bo sówki uwielbiam a oglądając zdjątka u Ciebie na picassie tym bardziej mi się podobają:) Logo...pomysłowe...proste i z przesłaniem tak jak powinno być a bransoletki ciekawe...tylko jaki to sznureczek ma być..hmm. Pozdrawiam:):)
OdpowiedzUsuńNajlepsze życzenia dłuuuuuuuuuuugiego blogowania z okazji półrocznicy. Logo po zmianach jest super. Instrukcja jak zwykle przejrzysta i jasna nawet dla początkujących wiązaczy sznureczków - dzięki :)
OdpowiedzUsuńThimbleLady - cieszę się, że się przyda!
OdpowiedzUsuńAsia-majstruje - Za szybko leci:) A logo... chyba trochę za bardzo podkreśla, że szyję, bo robię tysiące innych rzeczy, no ale chciałabym, aby o szyciu było więcej:) Póki co jestem zmotywowana:)
Monika Magdalena - mam nadzieję, że candy Cię zadowoli:) Co do sznurków: ja użyłam grubego, woskowanego, bawełnianego sznurka jubilerskiego. Patrząc na sznurek od prawdziwej Lilou myślę, że to jest taki atłasowy, gorsetowy, dostępny w każdej pasmaterii:)
Intensywnie Kreatywna Dziękuję:)
Pierwszy raz odważyłam sie napisać komentarz na Twoim blogu, zawsze bałam się, że cokolwiek napisze będzie poprostu głupie... A ten blog jest poprostu świetny i bardzo inspirujący. Naprawde podziwiam.
OdpowiedzUsuńLogo prześliczne a instrukcja bardzo przejrzysta :) (nawet ja sie połapałam). Mam tylko pytanie, gdzie można zdobyć zawieszkę do takiej bransoletki? W pasmanterii czy może na allegro?
świetne są!:)
OdpowiedzUsuńNo, koziołek dorobił się oka! Teraz nikt nie pomyli z babulinką :) Nowe logo bardzo ładne, w połączeniu z nitką takie "twoje". Pewnie jesteś w posiadaniu tabletu?
OdpowiedzUsuńA do twoich à la Lilou użyłaś prześlicznych zawieszek! Kolory też zresztą fajne :)
Zwykły Człowiek
Popieram! Też sama sobie robię takie bransoletki, bo nie jestem fanką wydawania fortuny na coś, co można wykonać za mniej niż 5 zł w domowym zaciszu. Satysfakcja gwarantowana! Pozdrawiam ;)
OdpowiedzUsuńWspaniałe cudeńka na Twoim blogu, nie mogę oderwać oczu. Mam zamiar przejrzeć cały:)
OdpowiedzUsuńAsiu, igła z nitką jest jak najbardziej na miejscu. Obojętnie czego byś nie robiła, zawsze gdzieś w tle będzie szycie :) Poza tym świetnie Ci to wychodzi :)
OdpowiedzUsuńU Ciebie Asiu pięknie i ciekawie jak zwykle!
OdpowiedzUsuńA logo prezentuje się rewelacyjne!!!!
Nie miałabyś może ochoty na "poprawienie" mojego logo? W zamian oferuję kolczyki sutaszowe jakie sobie wymarzysz. Pomyśl o tym. Pozdrawiam!
malinomanka - Cieszę się, że się odważyłaś (nie ma co się bać!) i że Ci się tu podoba :) Multum zawieszek znajdziesz oczywiście na allegro i w sklepach internetowych. W większych miastach są też sklepy z akcesoriami do robienia biżuterii.
OdpowiedzUsuńNatajka - dziękuję :)
Zwykły Człowieku - tak, mam nadzieję, że teraz koziołek będzie dla wszystkich bardziej czytelny:D Co do tabletu – owszem, jest w domu, ale nigdy nie miałam go w rękach – udało mi się wydziubać to logo bardziej domowym sposobem;) Co do zawieszek – dzięki! Te od Lilou mi się w większości nie podobają – musiałam zrobić po swojemu;)
fenelopa - i o to właśnie chodzi!:D
mlynki w kuchni - dziękuję! Życzę miłego czytania i oglądania! Mam nadzieję, że znajdziesz coś interesującego dla siebie:)
Asia-majstruje - pozostaje mi podziękować:) Michał próbował mnie namówić, abym coś zmieniła, ale też się uparłam, że będzie to, bo jest "takie moje":)
Anna Arteria - Challenge accepted!!! :D
ale śliczność ! nie trzeba wydawać fortuny żeby mieć fajną bransoletkę ! ;)
OdpowiedzUsuńspróbuję sama bo zaprezentowałaś to tak że rzeczywiście wydaje się łatwe :D
Gdzie mozna kupić taki sznurek bawełniany? ;)
OdpowiedzUsuńDziękuje bardzo za komentarz i cenne rady :) Z tym lękiem to chyba trafiłaś w dziesiątkę, ale już pracuje nad sobą, biorę się w garsć i do przodu. :)
OdpowiedzUsuńPiękna bransoletka :) Fajnie bo mam kilka zawieszek ostatnio zamówionych, więc już wiem jak je spożytkuję :)
OdpowiedzUsuńO, to wszystkiego najlepszego;)
OdpowiedzUsuńTutorial jak zwykle bardzo fajny, a logo świetne! :D
Gratuluję półrocznego blogowego pożycia! Logo jest super:D A instrukcja wykonania bransoletki bardzo przydatna;)
OdpowiedzUsuńMurawska - bo to jest bardzo łatwe :) Spróbuj!
OdpowiedzUsuńAnonimie - polecam sklepy z akcesoriami do robienia biżuterii – zarówno te „naziemne”, jak i internetowe.
malinomanka i pracownia weekendowa - trzymam kciuki! :)
urkye i mForm - dziękuję :)
Świetny pomysł. Pozwolisz, że skorzystam.
OdpowiedzUsuńAgnes - Jasne! Po to jest ten tutorial:)
OdpowiedzUsuńJoanka, właśnie skojarzyłam fakty i wydaje mi się, że zamówiłaś u Mammy szare sowie mitenki. Jest nam bardzo miło z tego powodu i pozdrawiamy serdecznie! Oby dobrze Ci służyły! :)
OdpowiedzUsuńhysterijaTak to ja je zamówiłam :) - dziękuję! Jak dojdą będę nosić z dumą!
OdpowiedzUsuńWielkie dzięki za uchylenie rąbka tajemnicy jak się robi te słynne supełki ...:)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Jagoda
Jagoda - Polecam się;D Cieszę się, że tutorial jest pomocny!
OdpowiedzUsuńnie umiesz tłumaczyć i tyle!!!
OdpowiedzUsuńAnonimie przykro mi, że tutorial nie okazał się pomocny. Ze swojej strony starałam się zrobić wszystko, by instrukcje były jak najbardziej proste i zrozumiałe, a zdjęcia czytelne. Widziałam już sporo bransoletek, które powstały na bazie mojego tutoriala i nikt nie zgłaszał dotąd trudności. Jeśli masz problem z jakąś konkretną partią to daj znać spróbuję to inaczej wytłumaczyć:)
OdpowiedzUsuńSuper, koleżanko, poinstruuj wszystkich, jak zrobić podróbkę Lilou. Jeżeli nie stać Cię na coś, to tego nie kupuj... To tak, jakby kupić dres z czterema paskami i pokazać, jak jeden z nich odpruć. Prawie to samo, tylko "prawie" robi różnicę...
OdpowiedzUsuńta kupujmy wszyscy sznurek za 200 zł żeby było orginalnie co za bezsens jak cie stac to sobie sama kup...
UsuńAnonimie - Bransoletki sznurkowe, bazujące na konstrukcji tego typu były znane za długo przed wejściem Lilou. Sama miałam taką jak byłam mała... Główną ideą Lilou jest dodanie do prostej, znanej od lat, bazy bransoletki elementu, symbolu, wyrażającego emocje i pozytywne odniesienia. Jeśli chcemy podarować taki upominek sobie lub komuś to myślę, że bardziej liczy się gest, co jest zgodne z filozofią tych bransoletek, niż wydane pieniądze. W tym momencie nie ważne czy to jest „Lilou” czy „nie-Lilou”. Chyba, że ktoś funduje sobie takie cudo na pokaz...
OdpowiedzUsuńCo do porównania do dresu... Sądzę, że jeśli ktoś nie widzi żadnego potencjału w zwykłej prostej bransoletce „nie posiadającej metki”, to po prostu to zignoruje i kupi sobie "firmową". Zrobienie tego typu (chodzi o typ, nie markę) bransoletki jest po prostu dziecinnie proste, a splot znany od dawna! Dlaczego więc nie przypomnieć go sobie lub się nauczyć i nie zrobić samemu zwykłej sznurkowej bransoletki?
Nie zachęcam nikogo do podrobienia prawdziwej Lilou (zawieszki są przecież tak charakterystyczne i do tego ze srebra i złota!) tylko prezentuję jak zrobić prosty splot. Tutorial skierowany jest również do osób, które kupiły Lilou i im się rozwiązały supełki, aby mogli sobie naprawić:)
Hahaha... Joanka-z bardzo dobrze powiedziane.
OdpowiedzUsuńAnonimie - jeżeli ktoś będzie chciał posiadać firmową bransoletkę - nie będzie jej robić, z prostej przyczyny - chce mieć "oryginalną" (czyt. firmową, bo ciężko w tym wypadku mówić o oryginalności, jeżeli robią setki jednakowych).
Sama nie wyobrażam sobie, żeby dziewczyna trzynastoletnia - córka moja - wydawała skromne kieszonkowe na tak drogie rzeczy, a normalne jest, że jak to dziewczęta w tym wieku... po prostu chcą mieć tak jak inne koleżanki. Nie będę również inwestować w jej biżuterię, bo tak to z dziewczętami bywa, że dzisiaj fascynacja jednym, a jutro śliczne jest to drugie właśnie.
Kwestia ostatnia - to, że ktoś sobie robi bransoletki, przyczepia do nich zawieszkę i sprzedaje, nie zakazuje chyba tym samym tworzenia przez innych czegoś w podobnym stylu. Jak nie Joanka-z, to ktoś inny (z pewnością jest tego tony w necie) zrobiłby tutorial jak wiązać supełki znane zanim firma "X" stała się ich twarzą.
Rzecz najważniejsza... Joanka-z nie mówi... "dziewczyny, róbcie i sprzedawajcie te bransoletki taniej, to pójdą Wam jak świeże bułeczki i zarobicie sobie kasę"
Pokazuje nam jak zrobić ją dla siebie lub na prezent.... tego prawo nie zabrania! Nie wolno podrabiać i używając zastrzeżonej nazwy - handlować, czerpiąc z tego zyski materialne!
Kimkolwiek jesteś, troszkę sobie przemyśl pewne rzeczy zanim innym sprawisz przykrość... bo czym byłby internet bez takich tutoriali... blogów i wiedzy?
Poza tym wszystkim Wesołych Świąt życzę! U mnie już choinka stoi i czeka do Wigilii, żeby ją ubrać ;)
Pozdrawiam serdecznie :)
Hmnnn.. jeśli dobrze zauważyłam to pierwsze candy już było i instrukcja na bransoletkę też ;P
OdpowiedzUsuńAle jestem ciapa! Myslałam, że wrzuciłaś nowy post :D chyba zmęczenie świątecznymi porządkami daje mi sie we znaki :d
OdpowiedzUsuńKurczę, w którym miejscu jest napisane :ZRÓB SOBIE PODRÓBĘ LILOU"???
OdpowiedzUsuńBo sznurkowej bransoletki nie chcę, chcę podróbę;D
Podróbka to imitacje jakiegoś przedmiotu, która ma być uważana za oryginał.
Jakoś tego przesłania nie mogę się tu doszukać...........
Niedawno dostałam właśnie taką bransoletkę, i chciałąm się nauczyć robić je sama bo robie już bransoletki z muliny i własnie tak wpadłam na twojego bloga jest świetny, a ty taka młda a potrafisz zrobić tyle cudownych rzeczy, coś mi się wydaje że bd cie częsciej odwiedzać ;d Po świętach idę szukać materiały do tych bransoletek i chcę spróbować gdyby co mogę szukać pomocy ? :)
OdpowiedzUsuńPazdrawiam :)
Wiola, Sistu - Dzięki dziewczyny za odzew w tej sprawie. Co prawda, wcześniej miałam w tytule posta napisane jak zrobić bransoletkę a`la Lilou. Cieszę się, że mimo tego dobrze zrozumiałyście moje intencje. Biorąc pod uwagę zaistniałe komentarze zmieniłam odrobinę treść, aby nie było żadnych wątpliwości i drobiazgów zakłócających to, co chciałam przekazać:)
OdpowiedzUsuńAnonimie - dziękuję:) Oczywiście - zapraszam, rozgość się:) Jeśli będziesz miała jakiekolwiek trudności pisz śmiało! - tutaj albo na maila:) (znajdziesz w pasku bocznym). Powodzenia! :)
MartUla ciapko:D :*
Super!! dzięki :) Mam kilka zawieszek i zmienianie tych sznurków za 15zł każdy było bezsensownym wydawaniem kasy.. a teraz.. proszę, właśnie siedzę z kumpelą w pracy i po cichutku wymieniłam sobie sznurek na jednej z Lilou ;) Jeszcze raz dzięki! mk
OdpowiedzUsuńsuper, dziękuję za te instrukcję:)
OdpowiedzUsuńProszę bardzo:)
OdpowiedzUsuńwypróbuję :)
OdpowiedzUsuńBędzie mi nieziemsko miło!:D
UsuńHej,
OdpowiedzUsuńNie przepadam za takimi rzeczami, ale te bransoletki są naprawdę urocze. Chciałabym spróbować taką zrobić [nie dość, że masz bransoletkę to jeszcze sama ją zrobisz:)]. Szukałam jakiś sklepów internetowych z zawieszkami, ale nie znalazłam nic interesującego. Może Ty mogłabyś mi coś polecić?
Pozdrawiam.
Dominika.
Napisz proszę do mnie maila:) (joanka-z@wp.pl)
UsuńWspaniały tutorial, prosty i przejrzysty. Dziękuję :)
OdpowiedzUsuńBardzo mnie to cieszy:)
UsuńDzięki serdeczne za ten tutorial! :-) Wreszcie gdzieś znalazłam jak to zrobić ;) Będę zaglądać częściej! Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńeh no .. tylko moim zdaniem .. jak dodałas 2 sznurki bo ten zółty dalas dla ulatwienia .. no dobrze ale to sie inaczej juz wiąze bez 1 .. ; / do dupy ;/
OdpowiedzUsuńNie do dupy - to bardzo proste, a wiąże się tak samo w obu przypadkach:) Wprowadziłam rozróżnienie kolorystyczne tylko po to, aby było czytelne jak trzeba wykonać supełek, abyście nie pytali, który sznurek gdzie idzie:) Takie supełki trzeba wykonać wiążąc obie końcówki bransoletki, co prezentują dokładnie zdjęcia. Wtedy końcówka sznurka musi zostać owinięta tak, jak ten żółty sznurek. Mam nadzieję, że dobrze zrozumiałam Twoją zagwozdkę.
UsuńAha no spoko spróbuje .. ;d ale ciężko mi to wychodzi ;) . ; ]
Usuńaaw!
OdpowiedzUsuńbędę robiła takie na zamówienie ;)
potrzebowałam tylko takiej instrukcji!
DZIĘKUJĘ CI BARDZO! ♥
nieziemskie :)
OdpowiedzUsuńmam tylko pytanie, jak zrobić ten supełek przy zawieszce?
odpisz na e-mail: asiunia2803@wp.pl
jeśli możesz ;)
odpowiedź na mailu:)
UsuńExtra sprawa ! Ja wraz z moją młodszą siostrą dzisiaj zrobiłyśmy sobie bransoletki :) od zawsze podobają nam się takie rzeczy :P Pierwszy raz nam się to udało! (wczesniej juz kiedys probowalysmy ale wszystko lądowało w koszu) są cudowne ;D ja zrobiłam ze sznurka jubilerskiego a siostra z rzemyka
OdpowiedzUsuńnapewno bedziemy tu często zaglądać !
Pozdrawiam Dora ;)
Aż czuć tą Waszą radość:D Cieszę się ogromnie, że mogłam pomóc i że tutek okazał się skuteczny:D
UsuńBardzo mi sie podobają te bransoletki. Bardzo fajna instrukcja, załapałam o co chodzi ;)
OdpowiedzUsuńBardzo, bardzo Ci dziękuję, za ten instruktaż, od zawsze podobały mi się te bransoletki, ale mój portwel nie ejst wystarczająco gruby żeby sobie pozwolić na oryginał :****
OdpowiedzUsuńProszę bardzo:)
OdpowiedzUsuńSuper i fajnie, że podzieliłaś się wiedzą z nami. Wypróbowałam i jest o.k.
OdpowiedzUsuńWitam.Znalazlam tą stronke jak zwylke przypadkiem >Czy mogłabym prosić o podanie stron na których znaleźć można półfabrykaty do bransoletek ? zawieszki głównie bo o sznurek nie trudno :))
OdpowiedzUsuńMoze na maila:edmaluga@wp.pl
Wystarczy wpisać w wyszukiwarkę "zawieszki" "półfabrykaty" i sklepy są jak na tacy.
UsuńPróbowałam zrobić ale mi jakos nie wychodzi ta regulacja? W tej bransoletce masz 1 czy 2 sznurki?
OdpowiedzUsuńJeden:) To widać na zdjęciach z tą niebieską bransoletką. Może ze złej strony przeplatasz sznurek robiąc supełek?
UsuńMi też nie wychodzi a szkoda :( jakoś jak zrobie z jednej strony to z drugiej nijak nie wychodzi, pewnie coś nie tak plącze ale bede próbować :)
OdpowiedzUsuńZrobiłam 3. Ślicznie wychodzą. Kosztowało mnie to tylko 2,45 i kilka minut . Świetna instrukcja. :)
OdpowiedzUsuńZrobiłam 4 bransoletki i wyszły suuper ! Co prawda miałam problem z zawieszką ale znalazłam złote serduszko i srebrną koniczynkę. Sznureczki kosztowały 2,00zł. a zawieszki koniczynka: 27zł a serduszko 34zł. Słyszałąm że dużo osób ma problem z zawieszką. Ja kupiłam sobie w Poznaniu w sklepie z biżuterią w Galerii Pestka :) Był tam naprawde duży wybór zawieszek lecz kupiłam tylko dwie. Polecamten sklep ponieważ zawiszki było cienkie i było ich ponad 30. Dziękuję za instrukcję ; ))
OdpowiedzUsuńŚliczna! Zrobienie takiej zajęło mi kilka minut. Wielkie dzięki za instrukcję! :)
OdpowiedzUsuńKochana Twoja instrukcja jest mega, w końcu załapałam jak robić te węzły, dzięki nim mogłam dokończyć moje bransolety :) Dziękuję z całego serca!
OdpowiedzUsuńDziękuję:) Cieszę się bardzo, że mogłam pomóc:)
OdpowiedzUsuńzabieram się wkrótce do robienia tego typu bransoletek. :)
OdpowiedzUsuńzawsze myślałam, że te węzełki są o wiele bardziej skomplikowane, a Ty pokazałaś to tak, że już wiem o co chodzi.
btw, bardzo fajny pomysł na bloga, podziwiam i pozdrawiam serdecznie. :)
świetny pomysł też sobie takązrobię
OdpowiedzUsuńdziękuję za instrukcję, właśnie jestem w trakcie tworzenia :) pozdrawiam
OdpowiedzUsuńFajne
OdpowiedzUsuńAle fajnie!!! Wielkie dzięki!! Takie proste i szybkie, teraz kiedy moja mała niezdecydowana córcia co chwila ma ochotę na nowy kolor sznurka będę mogła szaleć:)hihi...świetnie!!!
OdpowiedzUsuń...taki mój mały apel do rzucających się o podróbę Lilou, żeby się chwilę zastanowili co piszą, bo nie sztuką jest wydać kupę kasy żeby osiągnąć stan oryginalności i podnieść się o metr wyżej nad ziemią bo tzw. "celebrechty" mają i ja też będę nosić.Ja też mam Lilou i choć mnie na nie stać to i tak doceniam ludzi, którzy dają szansę innym na zrobienie swojej własnej biżuterii i to za nieduże pieniądze!!!bardzo się cieszę,że i ja mam taką możliwość.
Dziękuję i cieszę się, że mogłam pomóc:) Oryginalną zawieszkę można też wykorzystać i szaleć ze sznurkami:)
OdpowiedzUsuń