Narzuta na łóżko w trzech aktach

15:13

Cudo zakupione chyba za 3 zł posłużyło do uszycia trzech rzeczy (póki co, bo kawałek jeszcze się ostał i służył ostatnio kumpeli jako chusta, ale kto wie do czego jeszcze się przyda?). Marszczenia trzech bocznych części kapy okazały się idealnie do tuniki, a spódnica – cuż, kwestia wszycia gumki :) Pamiętacie wspomniany wcześniej fartuch na torbę? Jego lamówki w pełni i idealnie przydały się do spodenek (lamówki, sznureczek ściągający u góry) :D I co ważne: pierwsze projekty, szyte były oczywiście w wersji „na pałę” – co wyjdzie to wyjdzie, oprócz spodenek - odbyłam prefesjonalną naukę korzystania z wykrojów z Burdy (5/2010).

  

 
tunika, spódnica, spodenki: joanka-z
50% bawełna, 50% poliester 

You Might Also Like

7 komentarze

  1. bardzo fajne rzeczy Ci wyszły :)

    OdpowiedzUsuń
  2. wow ;) wiedziałem że jesteś zdolna, ale nie znałem Ciebie Asiu jeszcze z tej strony!! ;) Będę tu czasem zaglądał i życzę sukcesów! ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. O kurka! Prześliczne rzeczy i jaki cudowny malinowy kolor!

    Chyba mamy kolejną wspólną pasję - ja szyję od wczesnego liceum, też wyszperuje materiały w lumpexach i moja kolekcja burd i cuchów według niej uszytych jest całkiem pokaźna! No i też uszyłam kiedyś rewelacyjną torbę z tuniki mojej tesciowej z lat 80, ale ją w czasie studiów zanosiłam na śmierć, może mam jakąś fotę sie kiedyś pochwalę!

    Gratulacje!

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie pozostaje mi nic innego, jak czekać na prezentacje w naturze lub fotek :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Dzięki tej aferze z Amelią i Alą dopiero teraz zobaczyłam ten post swoją drogą. Spodenki są urocze, jak wszystkie Twoje w tym stylu. A do tego ten kolor...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło;D Dzięki!:)

      Usuń
  6. Super pomysły. Ostatnio miałam w ręku koszulę męską, za 2 zł, która posiadała przepiękny materiał i pomyślałam, że szkoda, że jest męska ... Teraz już wiem co z taką sztuką zrobię. Kupię i przerobię :) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi miło, jeśli zostawisz po sobie jakiś ślad!

Uprzejmie uprzedzam, że wszelkie komentarze wystawiane przez firmy, będące próbą podbicia pozycjonowania swojej strony będą kategorycznie usuwane. Lubię swojego bloga, lubię grzyby, nie lubię pasożytniczych hub!

Facebook

INSTAGRAM

Subscribe