Dawno, dawno temu Joanna nie mogła się zdecydować, którą sukienkę uszyć: zieloną czy lnianą. Głowiła się dniami i nocami. Aż w końcu pewnego dnia ogłosiła publiczną ankietę. Licznie spływające głosy przeważyły szalę z zieloną kreacją. Niestety niemądra panienka zamiast szyć pogrążyła się w długim, pozbawionym szycia śnie... Koszmarze raczej! :D
Po długim, naprawdę długim czasie zabrałam się w końcu za krojenie sukienki: model 110 z Burdy 7/2011. Uszytą według tego wykroju sukienkę mogliście oglądać już jakiś czas temu u Marchewkowej. Ja zaproponuję Wam wersję folkową;)

WAŻNE:
Kochani nie wiem co jest nie tak, ale coś nawaliło mi z pocztą i część moich maili nie dochodzi do adresatów. Nie mam pojęcia jak to naprawić. Odpowiadam na wszystkie Wasze maile. Jeśli ktoś z Was nie dostał odpowiedzi, na której mu zależało, bardzo proszę o ponowny kontakt:)
xoxo
Joanka:)

![]() |
| Burda 7/2011, model 110 (źródło: burdastyle.de) |
Kochani nie wiem co jest nie tak, ale coś nawaliło mi z pocztą i część moich maili nie dochodzi do adresatów. Nie mam pojęcia jak to naprawić. Odpowiadam na wszystkie Wasze maile. Jeśli ktoś z Was nie dostał odpowiedzi, na której mu zależało, bardzo proszę o ponowny kontakt:)
xoxo
Joanka:)




